baner
baner
baner
Bosch Rexroth Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Czystość na kolei w Polsce

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Bemowo ma ochotę na metro

Pieniędzy co prawda brak, lecz idea i chęci już są. Fundusze na budowę trzech przystanków kolejowych: Powązkowska, Górczewska, Połczyńska stara się pozyskać burmistrz Bemowa. Budując je poczyniono by znaczny krok w kierunku powstania naziemnej linii metra łączącej prawo i lewobrzeżną Warszawę. - Gdyby znalazły się pieniądze, inwestycja byłaby gotowa pod koniec przyszłego roku. - zapowiada Krzysztof Zygrzak, rzecznik Bemowa.

Koncepcja powstania naziemnego metra pojawiła się w lipcu. Władze Bemowa, Białołęki, Ursusa, Woli i Żoliborza były zainteresowane pomysłem, ale już wtedy na jego realizację brakowało pieniędzy. Nie było ich ani w ratuszu, ani w kolejach.

Jarosław Dąbrowski, burmistrz Bemowa, zwrócił się teraz do rady miasta o wprowadzenie do Wieloletniego Programu Inwestycyjnego Warszawy na lata 2010-2011 budowy trzech przystanków kolejowych. Dzięki nim można by uruchomić kolej naziemną łączącą Żerań z Warszawskimi Gołąbkami.

Kłopot w tym, że prace przy budowie przystanków Powązkowska, Górczewska, Połczyńska, kosztowałyby 35 milionów złotych. Trzeba też liczyć koszty projektu - 2,5 miliona złotych. Środki te są jednak poza zasięgiem zarówno PKP PLK, jak i zainteresowanych projektem dzielnic. W tej sytuacji pomóc mogliby radni. Burmistrz Dąbrowski w piśmie do nich przytoczył argumenty mogące przekonać ich do przekazania pieniędzy na ten projekt. Głównym motywem jest zgodność wszystkich dzielnic zainteresowanych projektem, ale nie tylko. - Siadamy do stołu i mamy nadzieję, że uda nam się przekonać kogo trzeba. - powiedział Zygrzak.

Mieszkańcy Bemowa pomysł przyjęli pozytywnie. Badania przeprowadzone przez agencję TNS OBOP wśród mieszkańców dzielnicy wskazują, iż przeważająca liczba osób chciałaby korzystać właśnie z tej linii

Rozmowy burmistrza Bemowa z przedstawicielami Kolei Mazowieckich, którzy są „poważnie zainteresowane przedsięwzięciem”, już się odbyły. Przewoźnik mógłby w przyszłości obsługiwać tę linię.

Przy kosztach budowy centralnego odcinka II linii metra, 35 milionów złotych wydaje się być niewielką sumą. Z drugiej strony, w czasach kryzysu, radni podwójnie analizują wszystkie wydatki.


Autor: (źródło: mdaw, par, TVN Warszawa, 11.12.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.