baner
baner
baner
DOLNOŚLĄSKIE PRZEDSIĘBIORSTWO NAPRAW INFRASTRUKTURY KOMUNIKACYJNEJ DOLKOM Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Czystość na kolei w Polsce

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Bitwa o tramwaje

Na początku roku prezydent Gliwic oznajmił, że czas na analizę przyszłości tramwajów w mieście. Przedstawiono urzędnicze raporty, wg których do jedynej linii tramwajowej, po której kursują 1 i 4, trzeba będzie w tym roku dołożyć 3 mln zł.

- To tylko wierzchołek góry lodowej. Wagony i torowisko są w fatalnym stanie, a na generalny remont całej infrastruktury potrzeba setek milionów złotych. Poza tym główne przepływy pasażerów nie biegną już wzdłuż wytyczonej przed stu laty linii. Dalsze utrzymywanie tramwajów po prostu nie ma większego sensu. Równie dobrze mogą zastąpić je autobusy. - informuje Marek Jarzębowski, rzecznik gliwickiego magistratu.

Obiecano jednocześnie, że władze zapytają o zdanie mieszkańców. Debata publiczna na temat przyszłości komunikacji miejskiej ma się odbyć 2 kwietnia o godz. 15. - Nie interesują nas sentymenty i emocje, kiedy chodzi o tak duże pieniądze. Liczymy, że mieszkańcy przedstawią rzeczowe argumenty. Takich na pewno wysłuchamy. - oświadcza Jarzębowski.

O utrzymanie tramwajowych połączeń w mieście walczyć chce m.in. Stowarzyszenie Moje Miasto, Wojewódzki Portal Komunikacyjny i zawiązany niedawno Obywatelski Komitet Obrony Tramwajów i Promocji Komunikacji Miejskiej w Gliwicach. - Władze miasta biorą pod uwagę tylko dwie możliwości: albo likwidację linii tramwajowej, albo jej kosztowną modernizację. My przygotowaliśmy koncepcję rozwoju sieci tramwajowej, tak żeby docierała również do miasteczka akademickiego i hali Podium oraz osiedla Gwardii Ludowej. Wtedy na pewno nie będzie można narzekać na brak pasażerów. - argumentuje Piotr Kasprzyk ze Stowarzyszenia Moje Miasto.

Ideę opracowaną przez SMM popiera prof. Kazimierz Kłosek z Politechniki Śląskiej. - Jest spójna i przemyślana. A takiego podejścia brakuje właśnie władzom miasta. Bo jak można myśleć o likwidacji tramwaju, gdy nie jest przygotowana całościowa koncepcja rozwoju komunikacji w mieście. Żadne miasto przy zdrowych zmysłach nie rezygnuje w dzisiejszych czasach z tramwajów. Nowoczesny transport miejski dzisiaj opiera się na "koncepcji śledzia", gdzie główny kręgosłup to połączenia szynowe, a dopiero odchodzące od niego ości to autobusy - podkreśla profesor.

Mieszkańcy również będą namawiać do rozbudowania sieci tramwajowej. Założono nawet specjalny obywatelski komitet. - Likwidacja tramwaju to odcięcie miasta od komunikacji szynowej, która rozciąga się na całą aglomerację. - powiedział Andrzej Pieczyrak z komitetu.


Autor: (źródło: Gazeta Wyborcza Katowice 31.03.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.