baner
baner
baner
LOTOS Kolej Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Katastrofy i wypadki kolejowe

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Blokada tramwaju w Gliwicach

W Gliwicach na niedzielę zaplanowano referendum w sprawie odwołania prezydenta i rady miejskiej. Od północy trwa już cisza wyborcza. Do głosowania miał zachęcić mieszkańców Gliwic przejazd po gliwickich torowiskach wynajętego tramwaju. Akcję zorganizowała Grupa Inicjatywna Referendum dla Gliwic. Tramwaj miał wyjechać na gliwickie tory kilka minut po godzinie 10, jednak nie wyjechał, gdyż drogę zagrodził mu radiowóz i policjanci.

- Policjanci zagrodzili drogę naszemu tramwajowi zaraz po wyjeździe z zajezdni. Powiedzieli, że przejazd został zablokowany na polecenie władz miast, dokładnie zastępcy prezydenta miasta Piotra Wieczorka, który wydał taką dyspozycję. Pan Frankiewicz jest małym człowieczkiem, który boi się tramwajów. To jest złamanie ustawy o referendum lokalnym. Będziemy chcieli wytoczyć proces w tej sprawie. - wyjaśnia Andrzej Pieczyrak z GIR dla Gliwic.

Przejazd tramwaju miał być przejazdem niekomercyjnym. Został on wynajęty od Tramwajów Śląskich, które dzień wcześniej wysłały na gliwickie tory wóz trakcyjny, aby sprawdzić bezpieczeństwo i stan trakcji na planowanym odcinku przejazdu tramwaju. Według organizatorów dzisiejszej akcji wszystko jest sprawne i sprawdzone.

Policja oraz urzędnicy miejscy odrzucają oskarżenia Grupy Inicjatywnej Referendum dla Gliwic. - O przejeździe tramwaju dowiedzieliśmy się z prasy i informacji z magistratu. Urząd Miasta nie wydawał nam żadnych dyspozycji, aby uniemożliwić przejazd tramwaju. Przejazd tramwaju został zablokowany, gdyż zmienił się plan organizacyjny ruchu w Gliwicach, który w obecnej formie nie przewiduje przejazdu tramwajów przez miasto. W celu zapewnienia bezpieczeństwo uniemożliwiliśmy przejazd tego tramwaju. - mówi podkom. mgr Marek Słomski z KMP w Gliwicach.

- Urząd Miasta nie wydawał żadnych dyspozycji gliwickiej policji, gdyż nie ma takiego prawa. Policja nie podlega Urzędowi Miasta. Zarzuty organizatorów dzisiejszej akcji, to po prostu kłamstwa. - informuje Marek Jarzębowski, rzecznik prasowy gliwickiego magistratu.

Prezydent miasta Gliwice Zygmunt Frankiewicz zdecydował kilka miesięcy temu, że ze względów finansowych tramwaje muszą być zlikwidowane. Organizatorzy dzisiejszej akcji wyjaśniają, że przejazd tramwaju przez miasto miał przypomnieć mieszkańcom o tym środku transportu, a zarazem zachęcić ich do „sprzeciwu wobec arogancji władzy, która nie słucha głosu lokalnej społeczności”.


Autor: (źródło: Krzysztof Gierak, mmsilesia.pl, 06.11.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.