baner
baner
baner
ZAKŁAD USŁUG TABOROWYCH „REMTRAK” Spółka z o.o.

Fotogaleria

galeria
Czystość na kolei w Polsce

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Budowlane spółki czekają na remonty torów

Przetargi, które ogłosi w tym roku spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, warte są w sumie ponad 4 mld zł. Niekojarzone dotąd z koleją firmy czekają na zdobycie tych zleceń.

- Do końca roku ma zostać ogłoszonych jeszcze kilkadziesiąt kontraktów, jednak o małej wartości. Wszystkie będą warte ok. 3 mld zł. - szacuje Łukasz Rosiński z AmerBrokers SA.

Wartość kontraktów PKP PLK na modernizację torów ma do 2013 r. wynieść ok. 30 mld zł. Do zleceń zgłasza się więc coraz więcej firm, które wcześniej nie interesowały się koleją.

- Obecnie główni gracze na tym rynku to Trakcja Polska, czeski Tchas, Ferroco i PRK Kraków czy Torpom. Do gry wchodzą firmy, które do tej pory specjalizowały się w budowie dróg, takie jak Skanska czy Budimex. - mówi Łukasz Rosiński.

- Po stronie wykonawców obserwujemy wzrost potencjału wykonawczego - przyznaje Zbigniew Szafrański, prezes PKP Polskie Linie Kolejowe.

Kolej jednak nie zawsze podpisuje umowy ze spółkami, które składają najtańszą ofertę. Przykładem jest wart ponad 470 mln zł kontrakt na modernizację torów na linii między Gdynią a Warszawą na wysokości Ciechanowa. - Umowę dostał Tchas, mimo że Trakcja złożyła niższą ofertę. Teraz Trakcja realizuje część tego kontraktu za ok. 140 mln zł jako podwykonawca. Tchas ma marże - podsumowuje Rosiński.

Ostatnie miesiące tego roku to także okres obniżania cen przez wykonawców. - Z jednej strony to efekt spadku kosztów materiału i robocizny, z drugiej - różnice kursowe euro - wyjaśnia Maciej Radziwiłł, prezes Trakcji Polskiej.

A rynek, mimo spory barier wejścia, staje się coraz bardziej konkurencyjny. - Trzeba mieć specjalny kapitałochłonny sprzęt i specjalistyczną kadrę. - dodaje Radziwiłł.

Np. posiadająca największy portfel kontraktów drogowych w Polsce spółka Skanska, w tym roku podpisała kontrakty kolejowe warte 134 mln zł. Teraz oczekuje na podpisanie kolejnych o łącznej wartości 50,5 mln zł. – Zainwestowaliśmy w tym roku 14 mln zł w specjalny pociąg do zadań związanych z modernizacją torów – mówi Marcin Gesing ze Skanska.

Z kolei umowę na budowę łącznicy na Okęcie za 193 mln zł podpisać ma Bilfinger Bergrer Budownictwo. - To obiecujący rynek, w najbliższym czasie mają zostać w niego zainwestowane spore środki. Niestety, ten rok na kolei był dla nas rokiem braku aktywności. - mówi Piotr Kledzik, prezes spółki.

Kolejowe spółki nadzieję widzą w tym, że część województw, jak np. dolnośląskie, przejęło linie kolejowe znajdujące się na ich terenie i inwestuje w nie pieniądze unijne w ramach swojego programu operacyjnego. Jeszcze w tym roku ogłoszone mają być pierwsze przetargi.

Inwestycje są realizowane przez PKP PLK ze środków budżetu państwa. Kolej ma w 2010 r. otrzymać ok. 2,2 mld zł. Zapisane w budżecie państwa środki wydaje na inwestycje związane z remontem torów, umożliwiających po nich jazdę z prędkością do 120 km na godzinę.

Unijne pieniądze przeznaczać może tylko na gruntowną modernizację, po której prędkość przejazdu wynosi 160 kilometrów na godzinę. Bruksela ma współfinansować m.in. nowe tory z Gdyni do Warszawy.


Autor: (źródło: Agnieszka Stefańska, Rzeczpospolita, 22.10.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.