baner
baner
baner
NEEL Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Konkurs Mam Talent 2015

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Bunt tramwajarzy

Warszawscy motorniczy twierdzą, że system sterowania ruchem blokuje ich na pl. Zawiszy. Natomiast drogowcy są zdania, iż tramwaje wymuszają pierwszeństwo. Wczoraj jedni i drudzy spotkali się w centrum systemu sterowania ruchem przy Chmielnej.

W Tramwajach Warszawskich wybuchł bunt. Tramwajarze skarżą się na fatalne warunki przejazdu przez stale zakorkowany pl. Zawiszy, oraz na ciągłe kolizje i awantury z kierowcami aut.

– Najgorszy jest skręt w lewo z ul. Towarowej w Al. Jerozolimskie. Dostajemy tak krótkie zielone światło, że z tego skrzyżowania po prostu nie da się zjechać bezpiecznie – powiedział przewodniczący NSZZ „Solidarność” w TW Artur Mierczewski. W ciągu jednej godziny przez Pl. Zawiszy przejeżdżają w różnych kierunkach 144 tramwaje siedmiu linii. Do tego z pięciu stron wjeżdżają auta ze szczególnie ruchliwych ulic.

– Pl. Zawiszy to jedno z dwóch skrzyżowań, które w każdym tramwajarzu wzbudza niepokój. Źle jest także na Kercelaku – twierdzi Mierczewski. Jak uważają tramwajarze, są dyskryminowani przez system sterowania ruchem, którego pierwszy etap działa od 2008 r. m.in. w Al. Jerozolimskich. Kosztował 34 mln zł, i miał uprzywilejować komunikację miejską.

– System działa, ale tramwajarze nagminnie wymuszają pierwszeństwo. Cykl świateł jest ustawiony tak, żeby przepuścić za jednym razem dwa tramwaje. Tymczasem często wpycha się za nimi trzeci – wyjaśnia rzecznik Zarządu Dróg Miejskich Adam Sobieraj.

Ponadto inżynierowie z Siemensa informują, że nie przewidzieli „ułańskiej fantazji” motorniczych. Działanie systemu wymaga bezwzględnego zastosowania się do sygnalizacji świetlnej. Tymczasem na pl. Zawiszy tramwajarze przepuszczają się, ogłupiając sterujący sygnalizacją program komputerowy.

System sterowania ruchem obejmuje na razie tylko 37 skrzyżowań, ale rozczarowanie już jest, bo korki rosną, a przywilejów dla komunikacji miejskiej brak.


Autor: (źródło: Konrad Majszyk, Życie Warszawy, 08.07.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.