baner
baner
baner
Vossloh Cogifer Polska sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Konkurs Mam Talent 2015

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Decyzje w sprawie metra

Dziś może się wyjaśnić sprawa drugiej linii metra. Sąd Okręgowy ma podjąć decyzję odnośnie odwołania, które zgłosiło chińskie konsorcjum China Overseas. Odrzucenie oznacza zielone światło dla ratusza do podpisania umowy ze zwycięzcą, włosko-tureckim konsorcjum Astaldi Gulermak. Uznanie pociągnie za sobą rozpisanie nowego przetargu.

Z podpisaniem umowy Warszawa zwleka już kilka miesięcy. Powodem są protesty przegranych w przetargu firm. Sąd Okręgowy we wrześniu odrzucił protest Mostostalu z powodów formalnych. Wciąż jednak nie rozstrzygnięta pozostaje sprawa China Overseas. Jeśli ratusz podpisałby umowę ze zwycięzcą przetargu, a wyrok sądu okazał się korzystny dla Chińczyków, wówczas miasto musiałoby zapłacić firmie odszkodowanie.

Jak twierdzi China Overseas, protesty w przetargu są składane dla dobra mieszkańców. - Dla ratusza najważniejsze jest jak najszybsze podpisanie umowy z najtańszym wykonawcą. Gorzej będzie, gdy okaże się, że wybrana firma nie jest w stanie zbudować metra. Nie mielibyśmy podstaw do sprzeciwu, gdyby nie było błędów w rozstrzygnięciu przetargu - mówi mecenas Andrzej Olszewski, który reprezentuje chińską firmę.

Problem z przetargiem trwa pięć miesięcy. Rozstrzygnięto go już w kwietniu, lecz protesty złożyły dwie firmy China Overseas Engineering Group oraz Mostostal. Przedstawiły one odpowiednio drugą i trzecią pod względem ceny ofertę. Zwycięskiej firmie zarzucały niedoszacowanie kosztów, brak doświadczenia i braki formalne w zgłoszeniu do przetargu.

Wyniki przetargu:

  • Astaldi-Gulermak - 4,1 mld zł;
  • China Overseas Engineering Group Co. Ltd – 4,498 mld zł;
  • Mostostal Warszawa S.A. - 4,975 mld zł;
  • Alpinie Bau GmbH – 5,618 mld zł;
  • Dragados S.A. – 6,110 mld zł.
  •  

Metro Warszawskie odrzuciło protesty. Firmy postanowiły więc zgłosić odwołanie do sądu. 14 listopada mija termin ważności ofert. W przypadku przeciągania się procesu ogłoszony będzie kolejny przetarg. To z kolei przesunie w czasie budowę linii. Stolica może utracić przez to 2,7 mld dotacji unijnych - całą sumę musi wykorzystać do końca 2013 roku.

Ratusz już drugi raz stara się znaleźć wykonawcę II linii metra. Pierwszy przetarg na drugą linię podziemnej kolejki został unieważniony pod koniec lipca 2008 roku. Wtedy to oferty firm budowlanych dwukrotnie przewyższały budżet przeznaczony przez miasto na tę inwestycję. Inwestorzy zamiast 3 miliardów złotych zażądali prawie 6. Wydaje się, że na sytuację wpływają napięte terminy realizacji spowodowane zbliżającym się nieuchronnie Euro 2012.

Przetarg ogłoszono więc ponownie. Tym razem nie próbowano już zdążyć przed Euro. Dopiero na przełomie 2013 i 2014 roku gotowy ma być pierwszy centralny odcinek. Ta część II linii ma mieć długość 6,1 km i 7 stacji: Rondo Daszyńskiego, Rondo ONZ, Świętokrzyska, Nowy Świat, Powiśle, Stadion i Dworzec Wileński.

Gdyby centralny odcinek wybudowało włosko-tureckie konsorcjum, kosztowałby on 4 mld 100 mln zł. Oferta China Overseas była o 400 mln droższa.


Autor: (źródło: mz, TVN Warszawa, 13.10.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.