baner
baner
baner
TABOR DĘBICA Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Czystość na kolei w Polsce

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Duże umowy dla Trakcji Polska

Trakcja Polska na przyszły rok ma już obecnie zakontraktowane prace modernizacyjne na kolei o wartości 400 mln zł

W najbliższych tygodniach spółka zamierza wystartować w dwóch dużych przetargach na modernizację linii kolejowych. - Oferty złożymy na budowę Lokalnego Centrum Sterowania w Działdowie znajdującego się na trasie Warszawa – Gdynia oraz na modernizację trasy Warszawa Zachodnia – Skierniewice. Każdy z tych kontraktów może być wart około 1 mld zł. - mówi Maciej Radziwiłł, prezes Trakcji Polskiej. Jego zdaniem przyszły rok będzie dobry dla branży i jego grupy kapitałowej. Wynika to z faktu, że PKP Polskie Linie Kolejowe (zleceniodawca prac związanych z modernizacją linii kolejowych w Polsce) zapowiadają ogłoszenie przetargów na łączną kwotę 5 mld zł. W roku bieżącym nie przekroczą one prawdopodobnie 3 mld zł.

Trakcja Polska na 2010 rok ma już zakontraktowane prace na około 400 mln zł. Musi podwoić przychody, aby osiągnąć je na poziomie 2008 r. (794,7 mln zł),

Jak zapowiada zarząd spółki, wkrótce podpisze kontrakt na podwykonawstwo przy modernizacji jednej z linii kolejowych, o wartości 40 mln zł. Oprócz dużych przetargów, zamierza również zabiegać o podpisanie mniejszych umów m.in. na trasach Wrocław – Poznań i Warszawa – Gdynia. Wg szacunków prezesa Trakcji Polskiej, grupa zamknie ten rok wynikiem netto na poziomie 60–65 mln zł. Czysty zysk po trzech kwartałach wyniósł prawie 53 mln zł. Oznacza to, że z realizacją tej prognozy nie powinno być większych problemów.

Prowadzona jest także przez zarząd nowa tura rozmów o przejęciach firm budowlanych. Żadnych szczegółów jednak nie podano. Akwizycji Kolbetu, producenta podkładów kolejowych, oraz Przedsiębiorstwa Robót Komunikacyjnych w Krakowie nie udało się zrealizować. - Dziś mogę jedynie powiedzieć, że są to firmy spoza giełdy działające w sektorach związanych z energetyką i drogownictwem. - twierdzi Radziwiłł. Dodaje, iż żadną ze spółek nie zamierza jednak przepłacać nie zamierza. To właśnie jego zdaniem było powodem fiaska wcześniejszych rozmów dotyczących akwizycji.

Cały czas spółka posiada na przejęcia około 120 mln zł wolnej gotówki. Kwotę  tę pozyskała z nowej emisji akcji przeprowadzonej już półtora roku temu. Dopiero po jej wydaniu pomyśli o połączeniu z inną firmą budowlaną o porównywalnej wielkości.


Autor: (źródło: Tomasz Furman, PARKIET, 03.12.2010)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.