baner
baner
baner
WAGO ELWAG sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Akademia Małego Kolejarza

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Gdańskie tramwaje za wąskie dla wózków

Część gdańskich tramwajów nie jest dostosowana do wózków, czy to dziecięcych, czy to tych, na których poruszają się niepełnosprawni. Problemem są za wąskie drzwi. - To dlatego, że proces modernizacji dortmundów dopiero się rozkręca - wyjaśnia rzecznik ZKM

- W sobotę późnym popołudniem, na skrzyżowaniu ul. Pomorskiej i Chłopskiej, czekałam z synkiem na tramwaj. Mały jeździ jeszcze w wózku, ale byłam z koleżanką - wiedziałam więc, że ktoś mi pomoże wsiąść - opowiada Aleksandra Bazowska. - Nadjechała "dwójka", dość nietypowa, bo koloru brązowego. Myślałam, że to wygodny, niskopodłogowy pojazd, a tymczasem okazało się, że pośrodku drzwi oznakowanych nalepką z wózkiem znajduje się pionowy uchwyt, przez co wejście jest zbyt wąskie. Mimo że próbowali nam pomóc inni pasażerowie, wózek nie mieścił się w żadnych drzwiach i musieliśmy czekać na kolejny tramwaj.

- Pani Aleksandra trafiła na jeden z kilku niezmodernizowanych tramwajów zwanych dortmundami. One rzeczywiście nie są przystosowane do wsiadania z wózkiem - wyjaśnia Krzysztof Wojtkiewicz, rzecznik ZKM. - Program modernizacji tych pojazdów dopiero się rozkręca, zakończymy go do końca 2011 r.

A prace modernizacyjne prowadzone przy pojazdach polegają na… - Na rozbudowie środkowego członu na niskopodłogowy, tak by bez problemu mogli wsiadać rodzice z dziećmi w wózku i osoby niepełnosprawne na wózkach - wyjaśnia Wojtkiewicz. - Aby zwiększyć przestrzeń w pojeździe zamiast podwójnych siedzeń po obu jego stronach - jak to jest obecnie, zostaną dwuosobowe po jednej i jednoosobowe po drugiej. Do tego dochodzi modernizacja zewnętrzna, tak by pojazdy miały nowocześniejszy kształt.

Może jednak prościej byłoby od razu zakupić tabor, który będzie wygodny dla wszystkich, a nie Dortmundy wymagające przeróbek. - Stoimy przed kwestią wymiany całej tramwajowej floty, zdezelowane, wysokopodłogowe wozy 105Na kończą swój żywot. Ale to bardzo drogie przedsięwzięcie - każdy z 35 tramwajów bydgoskiej Pesy, które do końca 2011 r. kupimy, to koszt ok. 7,1 mln zł netto. Dlatego kupiliśmy też 46 pojazdów z Dortmundu, za ok. 4 mln, koszt ich modernizacji to ok. 15 mln zł. Zapewniam, że na Euro 2012 Trójmiasto nie będzie miało powodu do wstydu - dodaje rzecznik ZKM.


Autor: (źródło: Aleksandra Kozłowska, Gazeta Wyborcza Trójmiasto, 21.02.2010)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.