baner
baner
baner
TAMTRON S.A.

Fotogaleria

galeria
Konkurs Mam Talent 2015

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Kara za opóźnienia pociągów PKP Intercity

Urząd Transportu Kolejowego nie wyklucza rozpoczęcia postępowania wyjaśniającego w sprawie nieprzestrzegania rozkładu jazdy przez PKP Intercity.

Po tym jak media poinformowały o psujących się lokomotywach przystosowanych do prędkości 160 km/godz., co wpłynęło na kursy zgodne z rozkładem, sprawą zainteresował się Urząd Transportu Kolejowego, który czuwa nad przestrzeganiem praw pasażerów. – Analizujemy sprawę – powiedział Mirosław Antonowicz, wiceprezes UTK.

Na przewoźnika może być nałożona sankcja w wysokości do 2 proc. rocznego przychodu. Jeśli chodzi o PKP Intercity maksymalny wymiar kary mógłby sięgnąć 40 mln zł.

Spóźnione pociągi to nic nowego w Polsce. Spóźniają się nie tylko PKP Intercity. Kolejowe nadzór wziął pod lupę akurat tego przewoźnika, gdyż sprawdza czy przewoźnik nie łamie przepisów, nie informując przed odjazdem pasażerów o tym, że pociąg nie dojedzie do celu o czasie, choć sam już o tym wie.

Sprawa dotyczy najszybszych połączeń z Warszawy do Poznania, Krakowa i na Śląsk. za bilet w pierwszej klasie trzeba w nich zapłacić nawet 140 zł,  mimo to, składy coraz częściej przyjeżdżają z 20-, a nawet 30-min. opóźnieniem. Przyczyną są naprawy szybkich lokomotyw PKP Intercity, których ponad połowa ma usterki. Składy są więc ciągnięte przez wolniejsze maszyny. Spółka, ratując sytuację, chce od kwietnia wyleasingować pięć nowych lokomotyw. wirtualnego rozkładu jazdy nie chce jednak zmieniać, gdyż kary za opóźnienia są niewielkie. Za ponad 5 tys. minut opóźnienia pociągów z powodu zamiany lokomotywy na wolniejszą PKP Intercity zapłaciły w tym roku zaledwie 41 tys. zł.

Gorsza mogłaby być utrata zaufania do przewoźnika wśród pasażerów, tym bardziej że pasażerowie w starciu z kolejową spółką stoją na straconej pozycji.

Wejście restrykcyjnych przepisów dotyczących wypłat odszkodowań za nietrzymanie się rozkładu jazdy rząd przesunął do połowy 2011 r.

Wskazując statystyki PKP Intercity bagatelizuje sprawę. Jak podkreśla Paweł Ney, rzecznik spółki, poślizgi spowodowane zamianą lokomotyw stanowią zaledwie kilka procent wszystkich połączeń.


Autor: (źródło: Maciej Szczepaniuk, Gazeta Prawna, 30.03.2010)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.