baner
baner
baner
MODERTRANS POZNAŃ Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Czystość na kolei w Polsce

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Kolejka nadziemna w Rzeszowie

Rzeszowianie już w przyszłym roku jeździć po mieście będą 6 metrów nad ziemią. Wszystko dzięki pierwszej w kraju kolejce nadziemnej, będącej jednym z najnowocześniejszych i najbardziej ekologicznych środków transportu. Kolejka, która ma pomóc rozładować miejskie korki będzie zdalnie kierowana, klimatyzowana i otwierana z obydwu stron.

Alternatywnego środka komunikacji poszukiwano tu już od dawna. - Metro odpada z samego założenia. Jest po pierwsze najdroższym z dostępnych rozwiązań komunikacyjnych, a po drugie Rzeszów jest za małym miastem. Tramwaje wymagałyby przebudowy infrastruktury drogowej. Pochłonęłoby to również mnóstwo pieniędzy i przede wszystkim czasu. Tak samo z kolejką miejską. Swego czasu nosiliśmy się z zamiarem uruchomienia gondoli, która miałaby przemieszczać mieszkańców z różnych zakątków miasta, ale ten pomysł nie należał do najlepszych. Niedawno jedna ze szwajcarskich firm, zajmujących się produkcją kolejek nadziemnych, podsunęła Tadeuszowi Ferencowi, prezydentowi Rzeszowa, pomysł wybudowania takiej instalacji. Przyjęliśmy tę ideę z wielkim entuzjazmem. Właśnie w tej sprawie, w zeszłym tygodniu, prezydent odbył podróż do Szwajcarii - mówi rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Rzeszowie, Maciej Chłodnicki.

Testy takiej kolejki, która ma być właśnie instalowana na Tajwanie, odbyły się kilkanaście dni temu w Szwajcarii. Środek transportu ma wiele zalet. Porusza się bez względu na korki, jest bardzo ekologiczny, bo nie produkuje spalin (zasilany prądem), a przystanki mogą znajdować się dosłownie wszędzie (zarówno nad ziemią jak i na jej powierzchni). Minusem może być fakt, że jednorazowo pomieści ok. 60 osób, co w godzinach szczytu może okazać się niewystarczające.

Jak twierdzi Urzędu Miasta w Rzeszowie, wybudowanie kolejki nadziemnej jest najtańszym rozwiązaniem komunikacyjnym. Wydać jednak będzie trzeba kilkadziesiąt milionów złotych.

- Jeden kilometr kolejki (wraz z całą infrastrukturą), będzie kosztował miasto ok. 10 milionów złotych. Wstępnie planowana długość trasy kolejki nie przekroczy 7 km. Co do obszaru, w jakim miałaby się poruszać, trwają jeszcze ustalenia. Z całą pewnością będą to miejsca o największym przepływie ludności, czyli centra handlowe i prawdopodobnie miasteczko akademickie - informuje Chłodnicki.

Miasto daje sobie około 12 miesięcy na oddanie kolejki do użytku mieszkańców. - Termin zapewne zostanie dotrzymany, gdyż wszelkie prace nad realizacją projektu idą pomyślnie. Jedyne utrudnienia mogą dotyczyć pewnych procedur, które zwykle trwają długo, ale i tutaj jesteśmy pełni optymizmu - mówi rzecznik.

Za rok okaże się, czy pomysł był dobry. Jeśli tak, to Rzeszów nie wyklucza rozbudowy linii. Natomiast na pewno zostaną dobudowywane w kolejnych latach następne przystanki kolejki.


Autor: (źródło: Alina Piekarz, Wiadomości24.pl, 17.07.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.