baner
baner
baner
PLASTWIL Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Sp.j.

Fotogaleria

galeria
Czystość na kolei w Polsce

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Konduktorzy Kolei Mazowieckich nauczą się angielskiego

Jakub Majewski prezes Kolei Mazowieckich poinformował o planach spółki. Pojawić się mają Ekspresy regionalne Warszawa-Radom, ale także kursy języka angielskiego dla konduktorów i kasjerek.

Strategię rozwoju przewoźnika do 2020 roku przedstawiono w czwartek. - Trzeba skończyć ze standardami z lat sześćdziesiątych. Jeżeli kolej chce konkurować z motoryzacją, to musi zaproponować nową jakość. - zapowiadał Majewski. Jak dodał, planuje wysłać pracowników, którzy mają kontakt z pasażerami, czyli konduktorów i kasjerki, na kurs języka angielskiego. - Za trzy lata będą w Warszawie mecze EURO 2012, nasi pracownicy muszą się porozumiewać z pasażerami, nawet tymi z zagranicy. - wyjaśnił.

Od grudnia pojawi się także udogodnienie dal podróżnych - ekspresy regionalne, które miałyby jeździć między Warszawą a byłymi miastami wojewódzkimi na terenie województwa. Prezes powiedział, że trasy te obsługiwać będą składy mieszczące więcej osób Zatrzymywać się będą rzadziej, toteż pasażerowie będą mogli szybko przemieszczać się między największymi miastami regionu.

KM chcą także uruchomić centrum zarządzania kryzysowego. Miałoby ono gromadzić informacje o lokalizacji pociągów oraz ewentualnych utrudnieniach w ruchu i reagowałoby w nagłych przypadkach.

- Pasażerowie dotkliwie odczuli brak takiego centrum kilka tygodni temu, gdy śnieżyce zatrzymały niektóre nasze pociągi w polu. A w centrali nawet nikt nie wiedział, że one stoją. O niektórych przypadkach dowiedzieliśmy się od dziennikarzy. W tak dużej firmie to niedopuszczalne. - mówił Majewski, dodając, iż do wprowadzenia do rozkładu ekspresów regionalnych spółka jest już gotowa, a centrum zarządzania kryzysowego może zostać uruchomione w ciągu miesiąca. Uruchomienie infolinii dla klientów także jest w planach.

Prezes zamierza również, w dalszej perspektywie, wprowadzić cykliczne rozkłady jazdy. Pociągi jeździłyby wtedy w równych odstępach czasu. Podróżni wiedzieliby, że na trasach regionalnych pociąg jeździ co dwie godziny, na głównych co godzinę, a w obrębie aglomeracji warszawskiej - co kwadrans. - Kolej jest bardzo hermetyczna i odporna na zmiany. Rozkłady jazdy niewiele się przez ostatnie 20 lat zmieniły. W latach 80. pociągi regionalne dowoziły do Warszawy pracowników na godz. 6 rano. Teraz pasażerowie jadą do pracy na godz. 9-10, ale najwięcej pociągów nadal przyjeżdża do stolicy o wpół do siódmej. Jeżeli chcemy, by ludzie przesiedli się z samochodów do pociągów, to musimy wyjść im naprzeciw. - powiedział.


Autor: (źródło: kj, warszawa.gazeta.pl, 05.11.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.