baner
baner
baner
Pixel Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Akademia Małego Kolejarza

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Metro wciąż bez oznakowania dla niewidomych

Jak twierdzi Metro Warszawskie instalować na stacjach oznakowania dla niewidomych nie zamierza, bo nie chce łamać prawa. Musi poczekać na wydanie przepisów w tej sprawie. Natomiast Warszawska Kolej Dojazdowa już montuje „bąble”, i robi to zgodnie z prawem.

Hałas wokół oznakowania dla niewidomych na stacjach metra powstał po tragicznym wypadku Filipa Zagończyka. Student rok temu wpadł pod pociąg na stacji Centrum. Przed samym wypadkiem próbował wyczuć nogą krawędź peronu, ale udało mu się. Wypadek pozbawił go nogi i przez długie miesiące przechodził bolesną terapię w Szwajcarii.

Po roku czasu oznaczeń na peronach wciąż brak. Metro Warszawskie przeprowadziło testy oznakowania dotykowego. Do Ministerstwa Infrastruktury przekazało w lipcu projekt rozporządzenia, od którego uzależnia modernizację stacji.

Inaczej jest na 16 z 28 przystanków Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Niewidomi z łatwością mogą na nich wyczuć nogą krawędź peronu. Pasy z bąblami znajdują się 90 cm od krawędzi m.in. na stacjach Salomea, Opacz, Tworki, Komorów, Otrębusy i Grodzisk Mazowiecki Radońska. Szefowie WKD nie czekali na powolną machinę legislacyjną resortu infrastruktury.

– Od projektanta za każdym razem wymagamy zaplanowania schodków i ramp dla niepełnosprawnych, a także oznaczeń dla niewidomych – powiedział Krzysztof Kulesza z WKD. Modernizacja jednego przystanku kosztuje od 150 do 300 tys. zł.

Argumenty metra mówią o trzymaniu się przepisów. – Wprowadzenie oznakowania dotykowego rozpocznie się po wydaniu stosownych przepisów. Jesteśmy zobowiązani do przestrzegania prawa – twierdzi rzecznik Metra Krzysztof Malawko.

Jak się jednak okazuje, WKD działa w granicach prawa. Urząd Transportu Kolejowego nie zamierza przeprowadzać żadnej kontroli. Kolei broni także Ministerstwo Infrastruktury. – W naszym systemie prawnym można podjąć takie działania na podstawie decyzji Komisji Europejskiej i wytycznych międzynarodowych organizacji kolejowych – informuje rzecznik Ministerstwa Infrastruktury Mikołaj Karpiński.

Kolejna możliwość wskazał Filip Zagończyk: zapis w prawie budowlanym, który mówi o przebudowie pod kątem niepełnosprawnych obiektów użyteczności publicznej. – Brak szczegółowych wytycznych w rozporządzeniu nie przesądza, że czegoś nie da się zrobić. Ale jeśli ktoś nie chce działać, zawsze udowodni, że się nie da – mówi Filip.

Jak obiecuje resort infrastruktury, rozporządzenie dotyczące metra zostanie przedłożone do podpisu ministrowi Cezaremu Grabarczykowi na przełomie grudnia i stycznia. Prawne przepisy dla metra mają wejść w życie dopiero w przyszłym roku.

Podczas procesu legislacyjnego, wbrew wcześniejszym zapowiedziom, zniknęły stacje PKP. Rozporządzenie dla kolei powstanie później. 


Autor: (źródło: Konrad Majszyk, Życie Warszawy, 01.10.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.