baner
baner
baner
NKN Usługi Kolejowe Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Konkurs Mam Talent 2015

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Nie ma pieniędzy na naziemne metro

Pomysł naziemnego metra niedawno był jedynie mglistą perspektywą. Inicjatywa pięciu burmistrzów warszawskich dzielnic sprawiła, iż idea nabrała realnego kształtu. Realizacja wymaga zaledwie 3 stacji, a do ich powstania 35 milionów złotych. Niestety, ani koleje, ani ratusz takich pieniędzy nie mają.

Między Dworcem Gdańskim, a Józefinem, torami warszawskiej linii obwodowej, jeszcze do niedawna jeździły tylko pociągi towarowe z maksymalną prędkością 40 km/h. Polskie Linie Kolejowe poinformowały w piątek o zakończeniu remontu torowiska, które dla stolicy już niedługo może mieć strategiczne znaczenie.

- Po tej linii będzie można jeździć 80 kilometrów na godzinę - mówi jeden z urzędników.

Z taką właśnie prędkością między Ursusem, a Białołęką co kilka minut mogłyby jeździć pociągi naziemnej linii metra. Większość stacji już jest, tory również, trzeba jeszcze tylko trzech przystanków - przy Powązkowskiej oraz centrach handlowych Fort Wola i Wola Park.

Istnieją już nawet projekty nowych stacji. Polskie Linie Kolejowe mają jednak ograniczone możliwości finansowe. - Wszystko będzie zależało od tego, ile miasto będzie mogło się dołożyć. Nie ukrywamy, że chcieli byśmy żeby sporo się dołożyło - wyjaśnia Wiesław Ogłoblin z PLK.

- Zgodnie z taką filozofią to mogli byśmy budować autostradę do Wrocławia – mówi z kolei rzecznik ratusza, Marcin Ochmański.

Wobec oczekiwań Polskich Lini Kolejowych miasto jest więc nastawione negatywnie. Środki zarezerwowane były jedynie na infrastrukturę wokół stacji np. na parkingi Park and Ride.

- W momencie, w którym PLK nie chce realizować tych przystanków kolejkowych, bo jak twierdzi, nie ma na to środków, to w tym momencie miasto pieniądze przeznaczy na dużo bardziej potrzebne cele. Na przykład na dofinansowanie szpitali – informuje Ochmański.

Nad inwestycją zawisł więc duży znak zapytania. Znający koszty budowy II linii metra mogą być tym zdziwieni, bo za drugą podziemną linię metra Warszawa zapłaci co najmniej 4 miliardy złotych, a 35 milionów byłoby zaledwie niewielkim ułamkiem tej sumy.


Autor: (źródło: Filip Chajzer, mdaw, roody, TVN Warszawa, 11.07.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.