baner
baner
baner
ELMARK Automatyka Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Akademia Małego Kolejarza

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

PKP Intercity sprywatyzowane jeszcze w tym roku

Wiceminister infrastruktury Juliusz Engelhardt powiedział 21 stycznia w sejmie, iż prywatyzacja PKP Intercity jest przewidywana na koniec 2010 r. Przedstawiciel resortu uważa, że trudna sytuacja na rynku przewozów towarowych wymusi też szybszą restrukturyzację i prywatyzację PKP Cargo.

Posłowie PiS pytali Engelhardta, czy polscy przewoźnicy kolejowi są przygotowani na otwarcie z początkiem tego roku polskiego rynku przewozów pasażerskich dla zagranicznych firm.

- Rząd w żaden sposób nie wycofał się z planów prywatyzacji spółki PKP Intercity, wręcz przeciwnie, prywatyzacja spółki jest przewidywana na koniec 2010 r. - powiedział wiceminister. Zaznaczył też, iż w spółce działa doradca, który przygotowuje ją do prywatyzacji. W PKP Cargo również działa taki doradca.

Jak mówił wiceminister, PKP Intercity przygotowuje się do konkurowania z zagranicznymi przewoźnikami. Przewoźnik zamówił np. 20 nowoczesnych pociągów za 400 mln  euro, z czego połowa ma pochodzić z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko. Dodał też, iż prowadzone są rozmowy w Europejskim Banku Inwestycyjnym na temat udzielenia kredytu, który sfinansuje resztę zamówienia.

Ponadto Engelhardt wyjaśnił, że rząd zapewnił należącej do samorządów spółce Przewozy Regionalne 7,5 mld zł dofinansowania do inwestycji w tabor do 2020 r., z czego 3,6 mld zł będzie dostępne do 2015 r. - To też jest nasza odpowiedź pod kątem przygotowania się do konkurencji zewnętrznej, jaka ma się pojawić. - powiedział.

Polski rynek dla przewoźników z innych krajów Unii od 1 stycznia 2010 r. otwiera Tzw. trzeci pakiet kolejowy, czyli zestaw dyrektyw i rozporządzeń unijnych. Dzięki temu, koleje zagraniczne będą mogły obsługiwać trasę np. Berlin-Warszawa. Ich pociągi będą mogły zatrzymywać się na polskich stacjach i zabierać pasażerów dalej.

Jak powiedział wiceminister, w Polsce funkcjonują rozwiązania chroniące nasz rynek przed nadmierną konkurencją. - Przewoźnik z zagranicy, który chce do Polski wjechać i składa w tej sprawie wniosek, musi się zwrócić do Urzędu Transportu Kolejowego, który rozpatruje, czy ten przewóz ma charakter międzynarodowy, a po drugie, czy nie narusza równowagi ekonomicznej. W takich sytuacjach prezes urzędu może ograniczyć dostęp do infrastruktury kolejowej takiemu przewoźnikowi. - wyjaśnił.

W Polsce nie ma na razie żadnego zagranicznego przewoźnika świadczącego takie usługi. O pozwolenie starają się koleje niemieckie.


Autor: (źródło: Pb.pl, 21.01.2010)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.