baner
baner
baner
SOLARIS Bus & Coach S.A.

Fotogaleria

galeria
Czystość na kolei w Polsce

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

PKP PR myśli o upadłości

Decyzją rady nadzorczej PKP Przewozy Regionalne zarząd samorządowego przewoźnika został zobowiązany do sprawdzenia czy możliwe jest ogłoszenie upadłości.

- Rada nadzorcza zobowiązała zarząd do przeanalizowania wszelkich możliwości prawnych w tej sprawie - mówi Piotr Olszewski, rzecznik PKP Przewozy Regionalne.

Mimo dużych problemów finansowych ogłoszenie upadłości nie będzie proste. Spółkę powołano na podstawie ustawy o komercjalizacji i z mocy prawa nie może zostać ogłoszona jej upadłość. Analogicznie wyglądają przepisy w przypadku PKP Cargo, a do niedawna dotyczyły Poczty Polskiej.

Kilkanaście dni temu konta PKP Przewozy Regionalne zostały zajęte przez komornika do kwoty 89 mln zł. Działania oparto o wydany przez sąd nakaz zapłaty na rzecz PKP Intercity - państwowego przewoźnika kolejowego.

Władze tej spółki uważają, że dług PR wynosi ok. 100 mln zł za sprzedane w swoich kasach bilety na pociągi PKP IC. A kolej samorządowa od lata nie płaci. Prowadzone jest też kolejne postępowanie, w którym PKP Intercity dochodzi od PKP PR przewoźnika kolejnych 12 mln zł.

Z kolei władze PKP PR są zdania, że zajęcie kont było przedwczesne. - Zgodnie z obowiązująca Ugodą Restrukturyzacyjną, żadne z zobowiązań finansowych objętych pozwem PKP Intercity nie jest na chwilę obecną wymagalne. Ugoda ta wprowadziła bowiem system rozliczeń rocznych, których ostateczny termin spłaty przypada dopiero w dniu 29 listopada tego roku. - mówi Piotr Olszewski, rzecznik PKP Przewozy regionalne.

Wg zapowiedzi władz samorządowej kolei, będzie się ona domagać odszkodowania od PKP SA za doprowadzenie jej do niewypłacalności. Czynnikiem temu sprzyjającym miało być przeniesienie pociągów pospiesznych do spółki PKP Intercity w grudniu zeszłego roku, tuż przed przekazaniem PKP Przewozy Regionalne 16 marszałkom. Z przeprowadzonego w spółce na zlecenie marszałków audytu wynika, że uszczupliło to jej dochody o ok. 800 mln zł w skali roku. Poza tym audyt obarcza odpowiedzialnością za tę sytuację także marszałków i poprzedni zarząd spółki, który po stracie połączeń międzywojewódzkich nie ściął kosztów stałych spółki.

Natomiast marszałkowie mieli z opóźnieniem podpisywać umowy o dofinansowanie przewozów. Najpierw je zamawiali, a potem ociągali się z przelewaniem pieniędzy na konta spółki. W ciągu pierwszych trzech miesięcy roku samorządy przelały na konto spółki 128,5 mln zł, co stanowiło 20 proc. tej kwoty. Jak twierdzi zarząd PKP PR, kłopoty finansowe wynikają też z tego, że została ona przekazana marszałkom obciążona zobowiązaniami bieżącymi w kwocie 360 mln zł.

Możliwości dokapitalizowania spółki ze swoich pieniędzy nie widzą, ani rząd, ani marszałkowie.


Autor: (źródło: Agnieszka Stefańska, Rzeczpospolita, 29.10.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.