baner
baner
baner
Captrain Polska Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Akademia Małego Kolejarza

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

PKP zarabia za dużo

Kolejowa spółka PKP, dzięki restrukturyzacji może wykazać za ubiegły rok blisko 900 mln zł zysku. Kłopot jednak ma w tym, że nie ma pieniędzy, aby odprowadzić podatek.

PKP, spółka matka, która zajmuje się m.in. zarządzaniem nieruchomościami kolejowymi i koordynuje działania państwowego przewoźnika, zarobiła w 2008 r. aż 898,5 mln zł. Duży zysk oznacza jednak dla spółki problemy, ponieważ musi wpłacić 15 proc. tej kwoty do budżetu państwa (tyle oddają jednoosobowe spółki Skarbu Państwa).

Będzie to nie mały problem, szczególnie, że dodatni wynik to głównie efekt operacji księgowych. Z tej też przyczyny Ministerstwo Infrastruktury wystąpiło w imieniu kolei do resortu finansów o zwolnienie PKP z wpłaty z zysku. Resort finansów właśnie opublikował projekt rozporządzenia, które powinno pomóc kolei.

Zaistniała sytuacja jest wynikiem restrukturyzacji w spółkach kolejowych. Po decyzji rządu o przekazaniu samorządom udziałów w spółce PKP PR, okazało się, że księgowym następstwem takiej operacji jest pojawienie się zysku po stronie samej PKP. Udziały w PKP PR, do chwili transakcji, miały zerową wartość, z uwagi na straty, jakie przez lata ponosił przewoźnik.

Podczas przekazywania PR samorządom koleje państwowe nie zarobiły nic, ponieważ strategia rządowa, że udziały PKP PR przekazano najpierw Skarbowi Państwa, a potem województwom. Tym sposobem PKP zwrócił pożyczkę zaciągniętą z budżetu.

– W trakcie prac nad planem restrukturyzacji sygnalizowaliśmy, że transakcja spłaty pożyczki udziałami PKP RP spowoduje pojawienie się po naszej stronie „papierowych zysków” – powiedział prezes PKP Andrzej Wach.

Restrukturyzacja grupy zaczęła się już w 2007 r., ale resort finansów rozporządzenie zwalniające spółkę z wypłaty z zysku przygotował dopiero teraz. MF twierdzi, że pismo w tej sprawie trafiło do MF jeszcze w grudniu 2008 r., a wiceminister Juliusz Engelhardt wielokrotnie interweniował w tej sprawie u szefa resortu finansów Jacka Rostowskiego.

Ministerstwo podobno długo sprawdzało, czy tego rodzaju umorzenie podatku nie jest pomocą publiczną. Zauważono także, iż „papierowy” wzrost przychodów do tej pory nie przeszkadzał PKP, ponieważ pozwalał poprawiać wynik spółki obciążonej rozliczaniem strat z lat ubiegłych.

– Dopóki nie będzie zmian systemowych porządkujących strukturę grupy PKP, kolej będzie sięgała po wyjątkowe rozwiązania, takie jak umarzanie podatków – twierdzi Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Kolejny projekt zmian w ustawie o PKP zakłada rozwiązanie systemowe. Ma to być m.in. uniknięcie podatku CIT, który powstanie w wyniku aportu nieruchomości do Polskich Linii Kolejowych. Rada Ministrów jednak jeszcze projektem się nie zajęła.


Autor: (źródło: Konrad Krasuski, Piotr Dziubak, PARKIET, 18.06.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.