baner
baner
baner
Przedsiębiorstwo Wielobranżowe „Trans-Mot” Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Akademia Małego Kolejarza

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

PKP zarobi na gruntach

Wstępne plany stolicy, co do zagospodarowania działek położonych wzdłuż Alej Jerozolimskich od Rotundy, aż do Dworca Zachodniego są już znane. Teren jest własnością Polskich Kolei Państwowych, które zamierzają czerpać z niego wysokie zyski.

A jest z czego, bo kolej ma do dyspozycji 50 hektarów wolnego terenu. Jest to prawie trzykilometrowy pas wzdłuż Alej Jerozolimskich. Poza torami są tu wolne działki, i kolejarze zastanawiają się nad ich zagospodarowaniem.

- PKP chce również z firmami prywatnymi działającymi na rynku nieruchomości zmienić oblicze tego terenu - mówi Michał Wrzosek, rzecznik PKP.

PKP może działki sprzedać albo wydzierżawić. Spółka zamierza zarobić na nich aż 6 mld złotych niezbędnych do spłaty swoich długów. Część torowiska, pomiędzy stacją Ochota i Dworcem Zachodnim ma być przykryta betonowa płytą i zabudowana. Nie wiadomo jednak na jaką wysokość zabudowy zgodzi się miasto.

- To jak będą wyglądały budynki nad torami jest ustalane z miastem. Decyzje poznamy w przyszłym roku. Mogą być to wysokie biurowce, budynki użyteczności publicznej, mogą być to sklepy - informuje Wrzosek.

Warszawscy urzędnicy bardzo wysokich budynków nie chcą. - W skrajnych przypadkach mówiliśmy o nawet 300 metrach. Dzisiaj mówimy zdecydowanie poniżej dwustu, czyli gdzieś realnie mówiąc 140, 150 metrów - mówi Tomasz Zemła z biura architektury i planowania przestrzennego.

Jest jeszcze inny problem. Nie wiadomo, kto jest właścicielem działek położonych w okolicy Pałacu Kultury i Nauki. PKP twierdzi, że to jej własność, a urzędnicy, że miasto. - Myślę, że takie kwestie w najgorszych przypadkach rozwiązywane w sądzie, nie jest to pierwszy spór o miedzę - stwierdza Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Jest jednak przynajmniej nadzieja w sprawie działki najbardziej oddalonej na zachód od centrum miasta. Właśnie kończą się negocjacje kolei z francuską firmą, która ma wybudować Dworzec Zachodni.


Autor: (źródło: Łukasz Wieczorek, mjc, roody, 09.09.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.