baner
baner
baner
MODERTRANS POZNAŃ Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Katastrofy i wypadki kolejowe

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Podpisanie umowy na budowę zajezdni na Franowie

13 lipca 2011 to data, która na trwałe zapisze się w dziejach poznańskiej komunikacji. Tego dnia o godz. 12 w siedzibie Zarządu MPK Poznań Sp. z o.o. podpisana została umowa na budowę zajezdni tramwajowej na poznańskim Franowie. W zajezdni, której obszar przekroczy powierzchnię wszystkich istniejących w Poznaniu zajezdni tramwajowych znajdzie się docelowo miejsce dla 150 pociągów. Będzie to najnowocześniejszy obiekt tego typu wPolsce.

O budowie nowej zajezdni tramwajowej mówiło się w Poznaniu już od ponad 20 lat.Wskazywano różne lokalizacje ale plany wciąż odsuwały się na przyszłość. Wobec perspektywy sprzedaży przez miasto starej zajezdni przy ul. Gajowej zapadły śmiałe decyzje - nowy, kluczowy obiekt dla funkcjonowania komunikacji w mieście staniena poznańskim Franowie.

15 kwietnia 2009 r.. poznańskie MPK podpisało umowę na wykonanie dokumentacji projektowej i uzyskanie pozwolenia na budowę z konsorcjum wykonawców : Architektonicznym Biurem Projektów „ABPROJEKT” Sp. z o.o. z siedzibą w Tychach i Progreg z Krakowa. Projekt obejmował nie tylko budowę hal postojowych i przeglądowo – naprawczych, ale uzbrojenie terenu, cały układ torowy i drogowy, sieć trakcyjną i układ zasilania infrastrukturę tramwajową i energetyczną, obiekty administracyjne, warsztatowe, magazynowe – w sumie - 30 obszarów składających się na sprawne funkcjonowanie zajezdni tramwajowej. Tak szeroki zakres prac projektowych wymagał czasu na jego rzetelne opracowanie. Ale po 2 latach mieliśmy już. gotowy projekt i mogliśmy ogłosić przetarg na budowę zajezdni. 14 kwietnia 2011 nastąpiło otwarcie ofert. Zgłosiło się 7 wykonawców, były to głównie firmy polskie, w tym konsorcja z udziałem hiszpańskim, niemieckim i słowackim. Kosztorys przygotowany przez MPK Poznań Sp. z o.o. przewidywał, że budowa będzie kosztowała 265 mln zł netto. Tymczasem każda z nadesłanych ofert była tańsza od przewidywań. Najtańsza wynosiła 208 mln zł, a najdroższa – 239 mln zł.Przetarg wygrał wykonawca, który zaproponował najniższą cenę – konsorcjum w skład którego wchodziZUE S.A. z Krakowa (Lider) oraz Elektrobudowa S.A.

- Ta nowa inwestycja dla poznańskiej komunikacji, to wielkie wyzwanie i gigantyczne przedsięwzięcie – podkreśla Wojciech Tulibacki, prezes Zarządu MPK Poznań Sp. z o.o. - Od lat nie budowano w Polsce zajezdni tramwajowych. Ostatnia, która powstała w Poznaniu przy ul. Fortecznej pochodzi z lat siedemdziesiątych. Jej budowa zaczęła się w roku 1974 i trwała 6 lat. Tym razem, mimo że przedsięwzięcie jest znacznie większe, obiekt powstanie szybciej. Planujemy, że nowa zajezdnia będzie gotowa za dwa lata. Powstanie z udziałem funduszy unijnych. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego umieściło na liście Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko projekt „Budowa zajezdni Franowo w Poznaniu”. A to oznacza, że mamy zarezerwowaną kwotę w wysokości 50,6 mln zł unijnego dofinansowania.

To będzie bez wątpienia najnowocześniejsza zajezdnia w Polsce. Korzyści z jej powstania trudno przeceniać, bo nowa inwestycja skompensuje działalność trzech obszarów, kluczowych dla komunikacji w mieście.

Po pierwsze - przejmie działalność starej zajezdni przy ul. Gajowej, która została sprzedana przez miasto portugalskiemu inwestorowi w 2008 roku. Poznańskie MPK musiało opuścić ten zabytkowy obiekt do końca 2010 roku.

Po drugie - na Franowo zostanie przeprowadzona – obsługująca tylko stare typy tramwajów - zajezdnia przy ul. Madalińskiego. Uciążliwości związane z jej sąsiedztwem są od lat tematem słusznych narzekań mieszkańców Wildy. Obok korzyści dla komunikacji, mamy więc również zyski społeczne i ekologiczne.

Po trzecie - dzięki nowej inwestycji nie będą potrzebne tory odstawcze przy ul. Budziszyńskiej gdzie od lat garażują na wolnym powietrzu tramwaje z zajezdni przy ul. Madalińskiego i Głogowskiej. To rozwiązanie jest wbrew pozorom bardzo kosztowne, bo trzeba zapewnić ochronę i organizować przejazdy technologiczne po codziennych przeglądach, które odbywają się w zajezdni przy ul. Głogowskiej.

- Jesteśmy już dobrze w Poznaniu znani – mówi Wiesław Nowak, prezes Zarządu ZUE S.A.krakowskiej firmy zajmującej się od ponad 20 lat budową infrastruktury miejskiej. – Wspólnie z innym partnerem realizujemy budowę trasy tramwajowej na odcinku os.Lecha – Franowo w Poznaniu. Niewątpliwie budowa zajezdni to pod względem inżynieryjnym duże wyzwanie, ale dzięki doświadczeniu zdobytemu na inwestycjach w całej Polsce, mogę zapewnić, że mu sprostamy.

Nowa zajezdnia na Franowie stanowić będzie imponujący obiekt. Jej koncepcja i projekt równają do najnowocześniejszych rozwiązań stosowanych obecnie w Europie. Obszar obiektu, który sięga 17 hektarów przekroczy powierzchnię wszystkich dotychczas istniejących w Poznaniu zajezdni tramwajowych. Dla porównania zajezdnia przy ul. Głogowskiej, która obsługuje największa liczbę tramwajów zajmuje 2,9 hektara. Na Franowie znajdzie się docelowo miejsce na 150 pociągów tramwajowych, na Głogowskiej ledwo się mieszczą 63 składy wagonów. W całym Poznaniu jest 439 zwrotnic.

W jednej tylko zajezdni na Franowie będzie ich ponad 330.

Długość torów w mieście wynosi 135 kilometrów. Prawie 10 procent tej liczby stanowić będą torowiska wybudowane w nowej zajezdni na Franowie.


Autor: (źródło: MPK Poznań, 13.07.2011)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.