baner
baner
baner
Frimatrail Frenoplast S.A.

Fotogaleria

galeria
Akademia Małego Kolejarza

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Polacy twardo za koleją - seminarium "Tiry na tory" w Warszawie

Kolejna fala badań opinii wykonana w ramach kampanii "Tiry na tory" potwierdza zaniepokojenie Polaków nadmiernym ruchem ciężarówek. Polacy chcą też za bardziej równomiernych nakładów na kolej i drogi niż w ostatnich latach.

Według 87 procent badanych idea "tiry na tory" jest Polsce potrzebna (według 51% zdecydowanie, a 36% raczej potrzebna). Tylko 6% badanych stwierdza, że jest to "zdecydowanie" lub "raczej niepotrzebna" idea. 91% badanych uważa, że ciężarówki zagrażają stanowi dróg. 76% ankietowanych uważa, że ciężarówki przeszkadzają innym kierowcom.

Propozycja dofinansowania transportu kombinowanego z budżetu państwa niezmiennie popierana jest przez ponad połowę respondentów (53%).

Kampania została zauważona. W pierwszym badaniu w marcu 2010 roku hasło to było znane 34 procentom badanych, w ostatnim zaś 55 procent respondentów potwierdziło, że się z nią zetknęło. Wśród osób regularnie kierujących samochodem z kampanią zetknęło się aż 63 procent badanych.

W badaniu padło także pytanie o ocenę rozważanej przez Komisję Europejską propozycji dopuszczenia ruchu tzw. megaciężarówek (to znaczy powiększenia dopuszczalnej masy ciężarówki z 40 do 60 ton i dopuszczalnej długości z 18 do 25 metrów). Podobnie jak mieszkańcy innych krajów europejskich, Polacy podchodzą sceptycznie do pomysłu wprowadzenia tych kolosów na drogi. 69% badanych wyraziło swój sprzeciw. Propozycję skłonnych jest poprzeć tylko 14% badanych. Niestety nie jest znane oficjalne stanowisko władz Polski wobec tej propozycji - list kampanii "Tiry na tory" "utknął" w Departamencie Transportu Drogowego MI. Natomiast 2/3 respondentów popiera wprowadzenie w życie zasad "użytkownik płaci" i "zanieczyszczający płaci", to znaczy pokrywanie kosztów budowy i utrzymania infrastruktury, a także wypadków i szkód ekologicznych przez przewoźników drogowych i kolejowych.

Preferencje dotyczące nakładów na transport drogowy i kolejowy po raz kolejny okazały się bardzo odległe od rzeczywistego wydatkowania środków w ostatnich latach (około 85% na drogi i 15% na kolej). 40% ankietowanych uważa proponowany przez EU podział środków (60% na drogi, 40% na kolej) za właściwy, a 41% uważa, że powinniśmy wydawać na kolej jeszcze więcej niż proponowane przez UE dwie piąte.

Badanie przeprowadziła agencja badawcza Inquiry Market Research w dniach 12-20 października (sondaż internetowy, N=529).


Autor: (źródło: Instytut Spraw Obywatelskich, 28.11.2011)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.