baner
baner
baner
Stadler Polska Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Czystość na kolei w Polsce

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Polskie TGV blokowane przez urząd antymonopolowy

Przewoźnik PKP Intercity bez pomocy rządu nie uzbiera potrzebnych pieniędzy. Urząd antymonopolowy mówi jednak „nie”.

Czterech producentów zakwalifikowało się do ostatniej rundy przetargu na polskie TGV. Ofertę złożył jednak tylko Alstom.

– Zaoferowaliśmy PKP Intercity pociąg Nowe Pendolino, który może się wychylać na zakrętach – mówi „DGP” Nicolas Halamek z Alstomu.

Firma za wyprodukowanie 20 pociągów mogących rozpędzać się do 230 km/godz. liczy sobie 400 mln euro. Za postawienie zaplecza technicznego do ich obsługi – kolejne 30 mln euro. Alstom zająłby się także bieżącym utrzymaniem Pendolino przez 12 lat. Serwis będzie kosztował PKP Intercity co najmniej 196,5 mln euro, czyli ok. 64 mln zł rocznie. W sumie oferta Francuzów sięga ok. 630 mln euro, czyli blisko 2,5 mld zł.

Nie wiadomo tylko skąd wziąć na to wszystko fundusze. PKP Intercity podał 30 września, że budżet projektu wynosi... 2,5 mld zł. Na razie nie ma jednak pieniędzy nawet na zakup pociągów. Jedyne pewne środki to 200 mln euro z funduszy europejskich. Już ponad rok trwają negocjacje z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym w sprawie pożyczki w wysokości 200 mln euro. Bank zażądał zabezpieczenia w postaci umowy na dofinansowanie przejazdów realizowanych nowymi składami. Kontrakt z Ministerstwem Infrastruktury zablokował jednak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Resort już kilkukrotnie przesuwał termin podpisania umowy. Ostatnio zapewniał, że stanie się to do końca roku. Teraz w ogóle nie podaje dat.

– Podpisanie umowy uzależnione jest do wyniku uzgodnień międzyresortowych – informuje Mikołaj Karpiński, rzecznik MI.
Jak twierdzi urząd antymonopolowy, podpisanie 15-letniej umowy z PKP Intercity ograniczyłoby konkurencję. Szczególnie że dofinansowanie ma dotyczyć jedynie trasy Gdynia – Warszawa – Kraków – Katowice, na której – według urzędu – możliwe jest realizowanie usług bez dopłat państwa. Jak dowiaduje się „DGP”, PKP Intercity zamierza przeciągać procedurę wyboru oferty, bo od podpisania kontraktu z Alstomem będzie mieć już tylko trzy miesiące na zapewnienie finansowania. Na razie na merytoryczną ocenę dokumentacji ma 90 dni, które można wydłużyć o kolejne dwa miesiące.

Pierwszych osiem składów, wg zapewnień Alstomu, dostarczone ma być po upływie 32 miesięcy od podpisania umowy – najwcześniej pod koniec 2013 r. Resztę w ciągu następnych sześciu miesięcy. Dwa lata temu rząd obiecywał, że szybkie pociągi będą wozić kibiców na Euro 2012.


Autor: Źródło: Maciej Szczepaniuk, Dziennik Gazeta Prawna, 01.10.2010)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.