baner
baner
baner
TIMEX S.A. Hegenscheidt-MFD

Fotogaleria

galeria
Czystość na kolei w Polsce

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Poznań kupuje tramwaje

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne ma dziś poinformować ile zapłaci za nowe tramwaje. Poznański przewoźnik otworzy oferty producentów startujących w przetargu.

Niemieckie combino od Siemensa były ostatnim dużym zamówieniem tramwajów dla MPK. Klika lat temu kupiono je (14 niskopodłogowych wagonów) za blisko 28 mln euro. Obecne zamówienie ma być większe. Dostawa 40 niskopodłogowych tramwajów może kosztować nawet 400 mln zł. Unia Europejska przekazała na ten cel około 160 mln zł.

Emocje towarzyszyły przetargowi od początku. Do konkursu przystąpić zamierzała Fabryka Pojazdów Szynowych, czyli jedna ze spółek Cegielskiego, ale MPK wykluczyło ją z postępowania, bo nie spełniała kryteriów - przede wszystkim brakowało jej doświadczenia.

Po jakimś czasie z kilkuetapowego przetargu wycofały się także czeska Skoda i kanadyjski Bombardier. W efekcie pozostało sześć firm: hiszpański CAF, niemiecki Siemens, szwajcarski Stadler, włosko-polskie konsorcjum firm AnsaldoBreda i Newag oraz bydgoska Pesa i Solaris z podpoznańskiego Bolechowa. - Nie wiemy jednak, czy wszyscy złożą ostatecznie oferty - powedział Jan Firlik, dyrektor przewozów tramwajowych w MPK.

Jak zakładano, dziś po godz. 11 przewoźnik miał wiedzieć, co i za ile proponują potencjalni kontrahenci. Cena będzie najważniejszym, ale nie jedynym kryterium oceny ofert. Istotne będą także warunki techniczne oraz gwarancja. Pojazdy, które zostaną wyprodukowane dla Poznania, będą miały długość 28-33 m. W 100 proc. będą niskopodłogowe. Tramwaje wyposażone zostaną w klimatyzację, zarówno w kabinie motorniczego, jak i w części pasażerskiej.

Co prawda dziś mamy poznać producenta proponującego najniższą cenę, lecz na ostateczne wyniki przetargu przyjdzie nam poczekać co najmniej do końca sierpnia. Wszystkie dokumenty muszą być przez MPK sprawdzone pod względem formalnym (czy nie ma w nich błędów), a potem czekać na akceptację werdyktu przez Urząd Zamówień Publicznych. Protesty także nie są wykluczone.

Jak zapewnia MPK, nie ma zagrożenia, by nowe tramwaje nie trafiły na ulice do czasu Euro 2012. - Postawiliśmy warunek, że wszystkich 40 pojazdów musi być gotowe do marca 2012 r. - informuje dyrektor Firlik.


Autor: (źródło: Lech Bojarski, Gazeta Wyborcza Poznań, 16.08.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.