baner
baner
baner
AARSLEFF Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Konkurs Mam Talent 2015

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Problemy podziału PKP

Ministerstwo Infrastruktury będzie do końca września pracować na d koncepcją wydzielenia z Grupy PKP podmiotu zarządzającego liniami kolejowymi - PKP Polskie Linie Kolejowe. Największą bolączka resortu jest bałagan w majątku spółki.

Rzecz dotyczy zarządzanych przez PKP Polskie Linie Kolejowe sieci 19 tys. km linii kolejowych. Gdy w 2001 r. przekształcono Polskie Koleje Państwowe w Grupę PKP, do PKP Polskie Linie Kolejowe trafiły tory. Jednak grunty i budynki niezbędne do utrzymywania ruchu pozostały w PKP SA. Część ziemi należy też do prywatnych właścicieli albo ich status jest niejasny.

Obecnie prowadzona jest analiza zlecona przez PKP PLK, mająca wyjaśnić jaki majątek spółka rzeczywiście ma, a jakiego potrzebuje do prowadzenia działalności. Część jej majątku, w tym odcinki torów w portach czy na przejściach granicznych pozostają w dzierżawie jeszcze innej spółki z Grupy PKP - PKP Cargo.

- Nie może być mowy o prawdziwej wolnej konkurencji na rynku kolejowym bez wydzielenia PKP PLK ze struktur Grupy PKP. Zarządca infrastruktury jest powiązany kapitałowo z przewoźnikiem i nie jest w stanie sprawnie i efektywnie realizować swoich zadań - powiedział prezes prywatnego przewoźnika kolejowego CTL Logistics Krzysztof Sędzikowski.

Na to jak rozwiązać majątkowy problem W PKP resort infrastruktury ma 2 pomysły. Wg pierwszego do PKP Polskie Linie Kolejowe potrzebny majątek wniesiony będzie aportem. Ekspert Zespołu Doradców Gospodarczych TOR Adrian Furgalski uważa, że przyjęcie tego rozwiązania oznaczałoby, że do spółki trzeba wnieść majątek o wartości około 8 mld zł. - Trzeba będzie zapłacić od tej sumy podatek, a na to nie ma pieniędzy. Poza tym konieczna jest zgoda Komisji Europejskiej, której według mnie nie będzie – mówi, dodając, że wniesienie aportem takiego majątku potrwałaby około 2-3 lat.

Następny pomysł t zapis ustawowy, wg którego tory i grunty pod nimi należą do Skarbu Państwa. PKP PLK jedynie zarządzałaby tym majątkiem, działając na podobnej zasadzie jak Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. W tym scenariuszu koszt finansowania bieżącej obsługi torów i przyszłych inwestycji pokryło by państwo.

Jak twierdzi Furgalski, wydzielenie Polskich Linii Kolejowych ze struktur Grupy PKP raczej nie spowoduje, że na utrzymanie torów będą przeznaczone większe sumy. Ekspert zaznacza, iż nie widać w Polsce woli politycznej dofinansowania sieci kolejowych, z wyjątkiem takich pomysłów, jak budowa linii wysokich prędkości.

Nie ma też zgody w środowisku kolejowym, co do tego, jakie spółki do zarządzania infrastrukturą kolejową należałoby uniezależnić od Grupy PKP. Istnieją też projekty zakładające, aby ze struktur Grupy PKP wyłączyć nie tylko zarządzające torami Polskie Linie Kolejowe, ale całą grupę spółek zarządzających infrastrukturą kolejową, czyli także PKP Energetykę, PKP Informatykę i Telekomunikację Kolejową.

Tak daleko idące zmiany w strukturze Grupy PKP wymagają jednak aktualizacji „Strategii dla transportu kolejowego do 2013 r.”. Rzecznik Ministerstwa Infrastruktury Mikołaj Karpiński poinformował, że prace nad aktualizacją strategii trwają, a wydzielenie PKP Polskie Linie Kolejowe z Grupy PKP jest planowane na przyszły rok.


Autor: (źródło: PAP, 04.09.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.