baner
baner
baner
P.U. Jarex Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Konkurs Mam Talent 2015

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Propozycja reaktywacji kolei miejskiej w Toruniu

Jako ekonomista transportu od lat zabiegam o lepsze wykorzystanie infrastruktury transportu szynowego w ruchu miejskim Torunia. Wiele miast Europy Zachodniej stworzyło niskim kosztem systemy transportu o parametrach metra. W Toruniu zaś władze nie są w stanie wykorzystać dostępnej infrastruktury, mimo że zrobiono to nawet przed wojną! Odwiedzając mojego berlińskiego przyjaciela oglądałem pokazaną przez niego książkę sieciowego rozkładu jazdy kolei z roku 1937/1938 i dostrzegłem rozkład jazdy dla kolei podmiejskiej na trasie Toruń Wschodni- Toruń Miasto- Toruń Główny.

Już przed II wojną światową działała tu kolej miejska. Gdyby miasto Toruń leżało w granicach Niemiec, z pewnością i dziś na tej linii odbywałby się częsty ruch pociągów. Tak jednak nie jest, a dworzec Toruń Główny znajduje się po drugiej stronie Wisły. Sądzę że dla zwiększenia popularności transportu szynowego w regionie konieczne jest lepsze skomunikowanie centrum miasta z innymi dworcami, właśnie przywracając działającą tu przed wojną linię kolei miejskiej. Walory takiego połączenia poznali pasażerowie specjalnego szynobusu, który 25 lutego 2006 r. kursował po Toruniu promując ideę kolei miejskiej w tym mieście łączącej rozdzielone rzeką części miasta. Wówczas to bydgoski wagon spalinowy (autobus szynowy) PESA wykonał 12 kursów na trasie Toruń Kluczyki - Toruń Północny.

Jest niemal wszystko co władze Torunia potrzebują- w województwie kujawsko- pomorskim działa prywatny przewoźnik, czyli element którego brak w innych województwach. Są też środki samorządowe na zamawianie usług kolejowych, jest linia kolejowa wzdłuż której już przed II wojną światową rozwinęła się urbanizacja. Linia SKM wg moich propozycji miałaby początkowo 4,4 kilometra i byłaby obsługiwana autobusami szynowymi (w trakcji spalinowej) co 20- 30 minut. Jej celem byłaby poprawa dostępności dworców kolejowych na terenie miasta, a z czasem być może stałaby się popularna w ruchu miejskim. Dodatkowe jej przedłużenie o 7,5 kilometra do ul. Żwirki i Wigury przez dw. Toruń Północny pomogłoby w zdobyciu dodatkowego ruchu, możliwe jest też jej przedłużenie o 8,3 km do Lubicza Dolnego.

Co potrzeba zrobić? Przekonać władze województwa, aby zamiast rzadko kursujących i kosztownych składów ezt za te same pieniądze wprowadzono tutaj częste kursy autobusów szynowych. Pociągi aglomeracyjne do Bydgoszczy o napędzie elektrycznym kończyłyby wówczas bieg na dworcu Toruń Główny zamiast wozić głównie powietrze aż do dworca Toruń Wschodni. Zamiast tych rzadko kursujących składów do Torunia Wschodniego kursowałaby linia SKM z częstotliwością np. początkowo co 30 minut, z czasem co 20 czy 10 minut. Koszty jej wprowadzenia to ok. 360 tys. PLN rocznie (przy 2 kursach/ godz., vide obliczenia poniżej). BiT City- idea połączeń kolejowych między Toruniem a Bydgoszczą, moim zdaniem winna być uzupełniona o kolej miejską w Toruniu.

Konieczny będzie w dalszej perspektywie też remont wąskiego gardła- mostu pod rondem na placu Toruńskim, gdzie przebiegająca tamtędy linia dwutorowa zmienia się pod tym mostem w odcinek jednotorowy z ograniczoną przepustowością.


Autor: (źródło: Adam Fularz, Ekonomika Transportu, 26.08.2010)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.