baner
baner
baner
Pixel Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Czystość na kolei w Polsce

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Ratowanie ZNTK poprzez remonty

Poznańskie Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego dzięki zakupowi 70 używanych szynobusów z Holandii, mogą je modernizować i sprzedawać, co pozwala firmie utrzymać się na runku. Niestety, już zapowiada restrukturyzację i zwolnienia grupowe.

W ZNTK pracuje ok. 360 osób. Od początku rok atmosfera w zakładzie jest szczególnie napięta. Długi firmy sięgały 20 mln zł przez co pojawiły się poważne problemy z wypłacaniem pensji pracownikom. Wybuchł zbiorowy spór między zarządem, a związkami zawodowymi. Zakończono go podpisaniem protokołu rozbieżności. Los firmy, która podobnie jak zakłady Cegielskiego cierpiała na brak zamówień, stanął pod znakiem zapytania.

Zakłady ostatni poprawiły swoją kondycję. Zmiana dokonała się za sprawą zakupu przez spółkę Sigma Tabor (właściciel ZNTK) 70 używanych autobusów szynowych typu DH-1 i DH-2 z Holandii. Pojazdy spalinowe produkcji Duewag (firma kupiona w 1989 r. przez Siemensa) liczą ponad 20 lat, ale po modernizacji w ZNTK mogą z powodzeniem służyć krajowym przewoźnikom. Naprawa jest bardzo szeroka, obejmuje nie tylko pudło, wymianę siedzeń i podłóg, ale i generalny remont silników, wózków czy skrzyni biegów. - Taki zakup był obarczony pewnym ryzykiem, ale biorąc pod uwagę stan taboru w Polsce i potrzeby przewoźników, okazało się, że to ma sens. Mamy już pierwszych odbiorców zmodernizowanych pojazdów, dopinamy kontrakty. - mówi Zbigniew Majcherek, przewodniczący rady nadzorczej ZNTK, a zarazem szef firmy Sigma Tabor. Nie wiadomo jednak na razie komu zostaną sprzedane zmodernizowane szynobusy ani też, ile kosztowały pojazdy z Holandii

Jak twierdzi Majcherek, odnawianie używanych autobusów szynowych oznacza, że ZNTK ma co robić do końca przyszłego roku. - Choć sytuacja firmy nie jest jeszcze całkiem stabilna. Cała branża kolejowa przeżywa przecież trudny okres, wystarczy przypomnieć upadek ZNTK Łapy. Ale na bieżąco regulujemy zobowiązania wobec Enei czy Aquanetu i zabiegamy o rozłożenie na raty naszych zaległości wobec Urzędu Skarbowego, co umożliwi nam startowanie w przetargach dla przewozów regionalnych. - mówi Majcherek.

Przewodniczący nie kryje też, iż czeka restrukturyzacja. To z kolei wiąże się ze zwolnieniami grupowymi: - produkcji trzeba będzie zlikwidować, będą więc także zwolnienia.

O planach zwolnień grupowych zarząd poinformował już związki zawodowe. - Na razie nie wiemy, jaka będzie skala, ale mówi się o 120 osobach. To bardzo dużo, nie wiem czy podpiszemy porozumienie z zarządem. - mówi Lidia Dudziak, szefowa zakładowej Solidarności.


Autor: (źródło: Lech Bojarski, Gazeta Wyborcza Poznań, 19.11.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.