baner
baner
baner
Izba Gospodarcza Transportu Lądowego

Fotogaleria

galeria
Czystość na kolei w Polsce

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Ryzykowny tramwaj we Wrocławiu

Tramwaj z napisem „Lubin - powrót mistrza” i zdjęciem stadionu w tle zamierzano wypuścić na wrocławskie szyny.  Jednak ryzyko ostrych reakcji wrocławskich kibiców zmusiło Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne do wycofania pomysłu

- Nie podoba nam się sytuacja, że pseudokibice dyktują, co mamy robić. Z drugiej strony nie możemy jednak narażać naszych pasażerów na niebezpieczeństwo - tłumaczy Iwona Czarnacka, rzeczniczka MPK, dodając, że decyzja zapadła w piątek rano. - Została uzgodniona ze stowarzyszeniem, które zleciło reklamę - mówi Czarnacka.

- Dostaliśmy prośbę od MPK - potwierdza Krzysztof Maj, rzecznik prezydenta Lubina. Urząd prowadzi współpracę ze zleceniodawcą reklamy piłkarskim stowarzyszeniem „Lubin Miasto Mistrzów”. - Już skontaktowałem się z prezesem stowarzyszenia, który przebywa za granicą. Zgodził się na wycofanie reklam. Im i nam zależy na pozytywnym wizerunku stadionu.

Zanim prezentacja pojazdu nastąpiła, na stronach internetowych sympatyków Śląska Wrocław znalazły się pogróżki i ostrzeżenia, że jeśli tramwaj ruszy w miasto, to zostanie zaatakowany. - Chuliganem nie jestem, jednak ostrzegam będę go dewastował przy każdej możliwej okazji. Lepiej, żeby dali sobie z tym spokój, bo codziennie będzie rozpierducha. – czytamy w jednym z wpisów, którego autorem jest „Mały”.

Reklama została umieszczona na dwóch wagonach. Fotografie prezentują siedzących na trybunach kibiców i sam stadion. MPK miało na niej zarobić około 20 tys. zł.

W czwartek na prezentację tramwaju przyjechał do Wrocławia Krzysztof Maj. Jak poinformował, prezydent też miał się pojawić, ale zepsuł mu się samochód. Maj dodał też, iż:  - To nie jest prowokacja w stronę kibiców Śląska. W reklamie chodzi o stadion, który jest symbolem miasta. Na zdjęciach nie ma żadnych emblematów Zagłębia. Poza tym zbliża się Euro 2012, a my staramy się o tytuł miasta pobytowego dla jednej z piłkarskich drużyn.

Natomiast władze klubu odcięły się od akcji. Zagłębie Lubin na swojej stronie internetowej zamieściło nawet oficjalne oświadczenie w tej sprawie. „Uważamy formę takiego zaproszenia kibiców na Dialog Arenę za niezbyt szczęśliwą.” - napisał rzecznik Zagłębia Wacław Wachnik.


Autor: (źródło: Karolina Drogowska, jaha, jak, Gazeta Wyborcza Wrocław, 24.07.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.