baner
baner
baner
OTTIMA plus sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Akademia Małego Kolejarza

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

SILESIA RAIL – komu przeszkadzała?

Jak się dowiedzieliśmy od byłego prezesa spółki córki Silesia Rail, jej powstanie wbrew twórcom audytu w spółce Koleje Śląskie, było bardzo dobrze przemyślane i korzystne dla przewoźnika. 

Niestety, jak się okazało samo istnienie i realizacja zadań była niewygodna dla wielu pracowników spółki, urzędników i firm, które utraciły lukratywne kontrakty lub obawiały się o ujawnienie nieprawidłowości  jakie w swym krótkim okresie normalnego funkcjonowania ujawniła spółka.

Kłamstwem i manipulacją jest stwierdzenie na str. 97 autorów opracowania, iż „Silesia Rail była zarządzana nieudolnie”. W chwili odwołania z funkcji prezesa spółka nie miała ŻADNYCH zaległości finansowych wobec kogokolwiek, a wszystkie płatności były realizowane na bieżąco. Stąd przypisywanie późniejszych trudności finansowych byłemu prezesowi jest niezasadne. Niestety tego bardzo ważnego faktu „rzetelni i niezależni eksperci” z ZDG TOR nie uznali za stosowne podać w swoim opracowaniu.

Aby przybliżyć Państwu czym się zajmowała spółka Silesia Rail i jakie były jej cele oraz komu i dlaczego się naraziła, będziemy starali się sukcesywnie prezentować na naszych łamach. Dziś zaczynamy niemal od końca, a więc od ostatnich dni normalnego funkcjonowania małej, sprawnej i dynamicznie się rozwijającej spółki córki Kolei Śląskich, której podstawowym celem było zachowanie godnych i bezpiecznych warunków pracy, a także powstrzymanie wypływu pieniędzy z obszaru szeroko rozumianego utrzymania taboru do podmiotów żyjących i zarabiających na spójkach kolejowych.

Głównym zajęciem spółki w okresie od 1 września do 9 grudnia 2012 była budowa nowego, autorskiego systemu utrzymania czystości pociągów polegająca przede wszystkim na czyszczeniu, a nie rozmazywaniu brudną szmatą brudu po kontach pociągu. Do realizacji tego celu spółka stosowała najnowocześniejsze rozwiązania techniczne, w tym odkurzacze przemysłowe i plecakowe, którymi codziennie odkurzano siedzenia oraz podłogi przed przystąpieniem do mycia.
Mycie odbywało się środkami ekologicznymi, opartych o nanotechnologie powodujących mniejsze przyleganie zanieczyszczeń do sprzątanych powierzchni. W przeciwieństwie do tradycyjnych technik, spółka stosowała odpowiednie do tego przeznaczone środki do czyszczenia, podłóg, tapicerki, szyb, laminatów, zagłówków. W procesie odfekalniania stosowano profesjonale pompy próżniowe, a nie jak dotychczas zwykłe pompy do przetłaczania nie mające funkcji rewersu i płukania. Niestety „eksperci” ZDG TOR nawet się nie zająknęli przedstawieniem procesu technologicznego realizowanego przez spółkę Silesia Rail wskazując tylko że: „(…) warunki umowy mieściły się w górnych stawkach stosowanych na rynku tego typu usług”.

Model organizacyjny jaki przyjęła spółka Silesia Rail w zakresie czyszczenia wskazuje wyraźnie, iż zastosowanie zupełnie nowych technologii mycia i sprzątania pociągów porównywalnych z serwisem w liniach lotniczych udało się zmieścić w stawkach rynkowych. Warto też dodać, iż spółka w przeciwieństwie do innych podmiotów na rynku świadczących podobne usługi po 3 miesięcznym okresie próbnym przyjmowała pracowników na umowę roczną! Inne firmy całymi latami żerują na tragedii ludzi i do prac czyszczenia zatrudniają bezprawnie całymi latami na umowach sieciowych. 
Od 9 grudnia spółka miała znacząco zwiększyć zakres swoich usług wobec spółki Koleje Śląskie. Do tego procesu przygotowywała się przez kilka tygodni realizując szereg inwestycji wspólnie z pracownikami spółki matki. 
Cały zarząd spółki Koleje Śląskie doskonale wiedział więc jakie koszty poniosła spółka Silesia Rail na przygotowanie zamówionych przez przewoźnika usług, w tym także czyszczenia taboru gdzie głównymi pozycjami kosztowymi była: rekrutacja pracowników, szkolenie, autoryzacje z zakresu systemów bezpieczeństwa, nowoczesny sprzęt i środki czystości, by przygotować się do obsługi utrzymania czystości ponad 600 pociągów w każdej dobie. By być w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa, w tym przede wszystkim przestrzegania czasu pracy, spółka musiała zawrzeć umowy stosunku pracy z niemal stu osobami!

Mimo to w dniu 13 grudnia 2012 r. w godzinach popołudniowych, nowy zarząd spółki Koleje Śląskie w trybie natychmiastowym zabronił wstępu pracownikom spółki Silesia Rail na teren swoich  zapleczy kolejowych i pojazdów w celu kontynuacji świadczonych usług, a zlecenie przekazał prywatnej firmie, która do września 2012 roku świadczyła usługi na rzecz przewoźnika.

Działanie to było bezprawne z punktu widzenia ustawy o zamówieniach publicznych i szkodliwe, bo zlecenie zostało przyznane bez postępowania przetargowego, a spółka miała swój podmiot który był do tego celu wyspecjalizowany.
Smaczku i pikanterii sprawie dodaje fakt, iż na zlecenie starego zarządu spółki Koleje Śląskie w pierwszym półroczu 2012 prowadzony był monitoring i badania jakości świadczonych usług czyszczenia świadczonych przez poprzednią firmę, które w licznych raportach odbieranych i zatwierdzanych właśnie przez obecnego Prezesa pełniącego wówczas funkcję prokurenta spółki Koleje Śląskie, wyraźnie wskazywały na liczne uchybienia i nieprawidłowości w tym zakresie.
Właśnie wnioski z tych raportów, jak również obowiązek dbałości o powierzone mienie skłonił stary zarząd do powierzenia spółce Silesia Rail poza obszarem utrzymania taboru także zadanie utrzymania czystości taboru.
Co więcej po przejęciu czyszczenia pociągów, które nastąpiło z dniem 1 września 2012 roku, spółka SIlesia Rail powiadomiła o ujawnionych licznych nieprawidłowościach i patologiach w obszarze czyszczenia taboru kolejowego, w tym dotyczących zniszczeń powierzchni lakieru na kilku pojazdach będących własnością Urzędu Marszałkowskiego, a spowodowanych najprawdopodobniej myciem niewłaściwymi środkami lub środkami o niewłaściwym stężeniu. 

A to tylko wierzchołek góry lodowej i nieprawidłowości oraz patologii, które ujawnili pracownicy spółki i jej ówczesny prezes, co w oczywisty sposób naruszało interesy wielu osób w otoczeniu spółki Koleje Śląskie.

Sytuacja w jakiej znalazła się spółka po odwołaniu ówczesnego prezesa a powołaniu nowego wynikała z kompletnego braku działań w celu ograniczenia strat i stopniowego wygaszenia działalności jeśli taka była wola jej właścicieli. Zgodził się bowiem na rozwiązanie bez odszkodowania umów z Kolejami Śląskimi, czym w oczywisty sposób przyczynił się do pogorszenia kondycji finansowej spółki, która dla ich realizacji poczyniła znaczące inwestycje. Zatrudnieni w Silesia Rail pracownicy spółki przez blisko miesiąc od zaprzestania świadczenia usług na rzez Kolei Śląskich przychodzili do pracy i bezczynnie czekali na jakiekolwiek decyzje nowego prezesa co do ich dalszego losu. Dopiero w styczniu 2013 roku nowy prezes rozpoczął proces wypowiadania umów o pracę z zatrudnionymi pracownikami. Co ciekawe na etacie spółki są wciąż zatrudnione osoby, mimo że spółka nie realizuje od ponad 4 miesięcy żadnych usług!

Zasadnym wydaje się postawić pytanie czemu nowy zarząd spółki, wiedząc iż jednym z powierzonych zadań Silesi Rail było zbudowanie nowoczesnego systemu utrzymania czystości i radykalna poprawa jakości świadczonych usług sprzątania i czyszczenia taboru kolejowego, która wielkim nakładem sił i środków została zrealizowana, w jednej chwili powrócił do poprzedniego wykonawcy? Przecież dysponował licznymi raportami, w których audytorzy wyraźnie stwierdzali szereg nieprawidłowości w zakresie zarówno samego wykonania czystości jak i rzetelności ich odbiorów wykonywanych przez pracowników Kolei Śląskich, który zmusiły wręcz przewoźnika do samodzielnego świadczenia tego typu usług przez swój podmiot zależny?

Autorzy tendencyjnego raportu o Kolejach Śląskich opracowanego przez ZDG TOR nawet się nie zająknęli tymi faktami, pomawiając publicznie i dyskredytując byłego prezesa oraz całą spółkę i jej pracowników.
Autorzy opracowania jawnie twierdząc na str. 96, że „Utworzenie spółek zależnych – Silesia Rail i InTeKo było niecelowe” zupełnie zapominając, iż tak duże firmy jak PKP CARGO czy DB Shenker swój sukces rynkowy zawdzięczają właśnie tworzeniu spółek zależnych wyspecjalizowanych do realizacji zadań wspomagających podstawową działalność ich właściciela. 

Trudno nie odnieść wrażenia, iż lansowana przez nich teza o niezasadności zlecania usług przez Koleje Śląskie ma wymiar czysto biznesowy, gdyż w sposób oczywisty pozbawia to zleceń innych firm i ukróciła panującą w tym zakresie patologie. 
Zapominają także, iż spółka Koleje Śląskie będąc większościowym udziałowcem w każdej ze swoich spółek miała możliwość szybkiego reagowania na zmieniające się uwarunkowania organizacyjne oraz miała pełen wgląd w pełną strukturę kosztów realizacji usług, a także mogła decydować poprzez podległe sobie organa korporacyjne o wynagrodzeniach, inwestycjach, a także sposobie wykorzystania ewentualnego zysku. W przypadku zleceń zewnętrznych ewentualny zysk idzie do kieszeni prywatnej, a w przypadku spółek córek wracałby do matki czyli do podmiotu publicznego.

Także inne zarzuty wobec prezesa i samej spółki są wyssane z palca i wyraźnie wskazują, iż piszący je osoby nie zapoznali się z planami działania spółki a swoje uzasadnienia próbują nieudolnie i bez elementarnej wiedzy ukuć do wcześniej ustalonej tezy. 

Trudno nie odnieść wrażenia, iż medialna nagonka na byłego prezesa oraz spółek zależnych Silesia Rail oraz Inteko jest nieudolną próbą zastraszenia i dyskredytacji mającą na celu ukrycie nieprawidłowości i korupcyjnych zależności z jakimi przyszło się mierzyć staremu zarządowi przewoźnika. 


Autor: Redakcja TiK

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.