baner
baner
baner
PKP Informatyka spółka z o.o.

Fotogaleria

galeria
Akademia Małego Kolejarza

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Stadler złożył odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej

Stadler, wiodący dostawca systemowych rozwiązań w dziedzinie pojazdów szynowych dostosowanych do potrzeb odbiorców, złożył odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej od decyzji Kolei Mazowieckich o unieważnieniu przetargu na 16 elektrycznych zespołów trakcyjnych. Po szczegółowej analizie złożonych ofert przeprowadzonej przez Koleje Mazowieckie, oferta firmy Stadler na dostawę nowoczesnych i popularnych pociągów FLIRT, produkowanych w zakładzie w Siedlcach, otrzymała najwyższą liczbę punktów w przetargu. Natychmiast po ogłoszeniu wyników Koleje Mazowieckie unieważniły przetarg, a swoją decyzję uzasadniły tym, że zaoferowana cena 76 mln euro netto przekroczyła założony budżet Kolei Mazowieckich, który wynosił 79 mln euro brutto. Firma Stadler była zaskoczona decyzją Kolei Mazowieckich, ponieważ zgodnie z przedstawionymi dokumentami, cena netto zaoferowana przez firmę mieściła się w założonym budżecie. Koleje Mazowieckie doliczyły do kwoty netto 22% podatek VAT, który według prawa podatkowego nie powinien być dodany. Niezależnie od którego dostawcy Koleje Mazowieckie zakupiłyby pojazdy, kwota podatku VAT podlega zwrotowi. W związku z tym, zamawiający nie miał podstaw prawnych, aby unieważnić przetarg. Aby wyjaśnić zaistniałą sytuację, Stadler złożył protest do Kolei Mazowieckich, które po analizie złożonych dokumentów podtrzymały decyzję o unieważnieniu przetargu.

Firma Stadler ma wrażenie, że podczas przetargów na zakup taboru kolejowego w Polsce, zasady i procedury są nieustannie zmieniane. Stadler w pierwszej kolejności złożył protest do organizatora przetargu, czyli Kolei Mazowieckich, a następnie odwołanie do Krajowej Izby Odwoławczej, ponieważ uważa, że w obronie swoich pracowników w Siedlcach oraz uczciwej i wolnej konkurencji na rynku, powinien podjąć niezbędne kroki mające na celu zapewnienie przejrzystego środowiska biznesowego. Zgodnie z polskim prawem podatkowym, cena zaoferowana przez firmę Stadler mieści się w budżecie Kolei Mazowieckich, przeznaczonym na dostawę 16 elektrycznych zespołów trakcyjnych. Nawet, gdyby przedstawiona oferta przekroczyła założony budżet standardową praktyką jest poszukiwanie dodatkowych środków, a nie natychmiastowe unieważnianie przetargu. W przypadku poprzednich przetargów organizator przetargu starał się pozyskać dodatkowe środki w sytuacji, gdy cena zaproponowana w najlepszej ofercie była wyższa niż założony budżet. Taka sytuacja miała miejsce na przykład w zakończonym ostatnio przetargu na 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych dla województwa mazowieckiego. Dzięki temu proces zakupu pojazdów nie został opóźniony, a zwycięzca przetargu może terminowo dostarczyć pojazdy.

- Nie rozumiemy, dlaczego organizator przetargu zdecydował się go unieważnić, stwarzając realne zagrożenie dla terminowego dostarczenia pojazdów. Nowy tabor kolejowy jest niezwykle potrzebny i oczekiwany przez pasażerów w związku z Mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej Euro 2012. Jednym z kluczowych kryteriów przetargu był napięty harmonogram dostaw pojazdów, które powinny trafić na tory przed EURO 2012. – powiedział Peter Spuhler, prezes i właściciel Grupy Stadler Rail.

Informacja o tym, że oferta firmy Stadler złożona w przetargu na dostawę 16 elektrycznych zespołów trakcyjnych, zorganizowanym przez Koleje Mazowieckie, otrzymała najwięcej punktów, była dla firmy Stadler bardzo zachęcająca. Komisja przetargowa wzięła pod uwagę bardzo niskie koszty cyklu życia pojazdów firmy Stadler, do których zalicza się m.in. niskie zużycie energii elektrycznej. Pociągi produkowane przez firmę Stadler są komfortowe i bezpieczne, co sprawia, że polscy pasażerowie bardzo lubią nimi podróżować, dlatego firma będzie bardzo zadowolona, jeżeli będzie mogła dostarczać nowe pojazdy pasażerom województwa mazowieckiego.

W czerwcu 2006 roku Stadler Bussnang AG otrzymał pierwsze zlecenie w Polsce na dostawę 14 pociągów FLIRT (10 dla Mazowsza oraz 4 dla Śląska) wraz ze świadczeniem usług serwisowych przez okres trzech lat. Natychmiast po otrzymaniu zamówienia zespół firmy Stadler rozpoczął prace związane z założeniem zakładu w Siedlcach. Firma wydzierżawiła od PKP dawną halę montażową odpowiadającą jej potrzebom i przekształciła ją w nowoczesny zakład produkcyjny. Dzięki temu cały tabor zamówiony przez polskich klientów został wyprodukowany  w Siedlcach. Z powodu braku dalszych zamówień z rynku polskiego, w siedleckim zakładzie firmy Stadler rozpoczęto produkcję pojazdów GTW przeznaczonych na rynek holenderski. Oficjalne przekazanie pierwszych pojazdów GTW firmie Arriva odbyło się we wrześniu 2009 roku. Olbrzymim osiągnięciem zakładu w Siedlcach było uruchomienie produkcji dwóch różnych typów pojazdów w ciągu zaledwie dwóch lat. Grupa Stadler zainwestowała do tej pory w zakład firmy  w Siedlcach ponad 16,77 miliona złotych (4 miliony euro).


Autor: (źródło: Stadler Rail, 12.02.2010)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.