baner
baner
baner
ALFA POLAND Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Katastrofy i wypadki kolejowe

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Straż Ochrony Kolei niepotrzebna?

Rząd wkrótce zajmie się projektem nowelizacji ustawy porządkującej kompetencje SOK. Efekt prac może jednak być taki, że jednostka zniknie. - Trudno na razie powiedzieć, na jakie dokładnie rozwiązania decyduje się rząd. Mają to być jednak zmiany porządkujące funkcjonowanie SOK-u - powiedział komendant Straży Ochrony Kolei SKM Bogumił Wachowiak.

SOK zajmuje się głównie kontrolą przepisów porządkowych na obszarze kolejowym, w pociągach i wszelkich pojazdach kolejowych, a także ochrona życia i zdrowia ludzi. W ramach obowiązków pracownicy straży mogą niemało. Mają prawo np. ująć osobę, która zakłóca spokój i doprowadzić ją na policję, obezwładnić ją, używając przy tym pałki służbowej, kajdanek czy też pasa służbowego. Mogą również zatrzymać do kontroli auto, które znajduje się na obszarze kolejowym i nakładać grzywny.

Podobne działania przeprowadza policja, więc w pewnym sensie służby się dublują.

- Problem pojawia się, gdy konieczna jest interwencja na terenie, który nie należy do SKM, a do Polskich Linii Kolejowych. Rozwiązaliśmy go na zasadzie wzajemnego porozumienia, ale i tak o każdej akcji na ich terenie musimy natychmiast informować PLK. Niewątpliwie jednak trzeba pewne rzeczy uporządkować - wyjaśnia komendant.

- Taniej wzmocnić tymi ludźmi policję niż budować zupełnie nowy aparat. Taniej jest stworzyć w strukturach policji formację specjalizującą się w ochronie bezpieczeństwa na szlakach kolejowych - przekonywał Adam Rapacki, wiceszef MSWiA.

Nie wiadomo czy zmiany zwiększą liczbę funkcjonariuszy, których obecnie na trójmiejskich trasach Szybkiej Kolei Miejskiej jest zaledwie czterdziestu. - To zdecydowanie za mało - przyznaje Bogumił Wachowiak.

Nie wiadomo też kto miały ich opłacić. Funkcjonariuszom SOK płaci PKP, a pracownikom pilnującym porządku w SKM i SKM sp. z o.o. Jeżeli przeszli by do policji to zapłacą podatnicy.

 - Nie wiem co na ten projekt powie minister finansów - powiedział Rapacki.


Autor: (źródło: Mak, trojmiasto.pl, 18.05.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.