baner
baner
baner
ODLEWNIE POLSKIE S.A.

Fotogaleria

galeria
Czystość na kolei w Polsce

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Szyno-bluesem z Sulęcina do Międzyrzecza

Miłośnicy muzyki blues i pasjonaci kolei odbyli w niedzielę podróż szynobusem z Sulęcina do Międzyrzecza. Podczas godzinnej przerwy o godz. 14.00 na rampie po spalonych magazynach kolejowych w Międzyrzeczu  rozpoczął się koncert łagowsko-sulęcińskiej kapeli bluesowej Piąta Rano z charyzmatycznym wokalistą Łukaszem Łyczkowskim. - Pierwszy raz w życiu prowadziłem taki wesoły skład. Była muzyka, śpiewy i  nawet tańce. Gorące rytmy rozgrzały tam około 150 osób. Część z nich wróciła potem z  muzykami do Sulęcina.

M.in. Jarosław Rogowski z Sulęcina bardzo chwalił taką ideę. Mówił, że to dobry pomysł na promocję kolei oraz miejscowych zespołów. Poza tym mieszkańcach dwóch powiatowych miast niebyt za sobą przepadają, toteż szynobus miał ich również zintegrować. Międzyrzeczanie oskarżają sąsiadów z zachodu o podebranie im banku i Wojskowej Komendy Uzupełnień, natomiast sulęcinian drażni, że po połączeniu jednostek wojskowych z Wędrzyna i  Międzyrzecza sztab brygady znajduje się mieście nad Obrą.

Na szczęście pociąg do bluesa i kolejnictwa mają wszyscy. - Takie imprezy powinny się odbywać co najmniej raz w miesiącu - twierdzi Ryszard Kosmala, który kilka lat temu walczył o przywrócenie połączeń pasażerskich na linii Rzepin-Międzyrzecz.

 Szynoblues to pomysł, za który odpowiedzialny jest Jacek Filipiak z sulęcińskiego ośrodka kultury. Podkreślił on jednak, że do muzycznego pikniku doszło dzięki pomocy Lubuskiego Zakładu Przewozów Regionalnych. Swoją rolę odegrał także dziennikarz internetowej stacji radiowej Waliza Jacek Borowiak z Międzyrzecza. Twórca pomysłu nie ukrywa, że zainspirował go Blues Express kursujący w sezonie między Poznaniem, a Zakrzewem. - Pociąg to fantastyczny wehikuł. Chcemy, żeby takie przejazdy i koncerty odbywały się cyklicznie – powiedział Filipiak.


Autor: (źródło: Dariusz Brożek, Gazeta Lubuska, 19.04.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.