baner
baner
baner
Dellner Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Akademia Małego Kolejarza

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

UOKiK bada PKP Intercity

Rozpoczęto postępowanie, w którym Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyjaśnić ma czy państwowy przewoźnik pasażerski nie ogranicza praw klientów.

Zbadane mają być regulaminy ofert specjalnych: Bilet weekendowy, Bilet podróżnika, Wcześniej i taniej oraz zapisy w regulaminach przewozu osób i internetowej sprzedaży biletów. Przy kupnie tych biletów obowiązkowe jest dokupienie miejscówki.

Podróżny w wielu sytuacjach nie może odstąpić od umowy, czyli zwrócić przed podróżą zakupionego biletu, zmienić terminu odjazdu pociągu, czy wybrać innego kierunku trasy. A zgodnie z prawe przewozowym klient powinien mieć taką możliwość.

Obecnie, jeśli skorzystamy z promocji PKP intercity „bilet weekendowy”, to oddać go możemy jedynie w terminie określonym przez przewoźnika. Natomiast bilet zakupiony przez Internet zwrócony może być na dwie godziny przed odjazdem. Ponadto osoba, która kupiła go w internecie, może zmienić termin odjazdu czy kierunek tylko u konduktora w pociągu, na który kupiony był bilet. Nie ma więc właściwie możliwości odstąpienia od umowy.

- Nie naruszamy prawa. Prawo przewozowe zostało wprowadzone w gospodarce socjalistycznej i nie obowiązuje np. linii lotniczych, które na co dzień konkurują z koleją. Przewoźnicy lotniczy, też mają bilety promocyjne, których zwrócić nie można. - mówi Krzysztof Celiński, prezes PKP Intercity.

Wyjaśnia też, iż zwrot biletów zakupionych w internecie rodzi problemy na gruncie prawa podatkowego. - Musimy skorygować wystawioną fakturę. Przypadki w których ktoś zwraca bilet zakupiony w internecie są bardzo rzadkie. PKP Intercity chce rozszerzać sprzedaż biletów w internecie na wszystkie swoje pociągi. Władze spółki nie wykluczają wystąpienia z wnioskiem o zmianę prawa przewozowego. Kiedy było uchwalane, nie było Internetu. - dodaje Celiński

UOKiK w grudniu 2008 r. zakwestionował również podobne praktyki stosowane przez innego przewoźnika pasażerskiego - PKP Przewozy Regionalne.

Gdyby urząd stwierdził, że PKP Intercity łamie prawo antymonopolowe, to może nałożyć na państwową spółkę karę do 10 proc. przychodu za ubiegły rok (w 2008 r. wyniósł on około 1 mld zł.)


Autor: (źródło: Agnieszka Stefańska, Rzeczpospolita, 09.09.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.