baner
baner
baner
Petrosoft.pl Technologie Informatyczne Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Katastrofy i wypadki kolejowe

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

W sierpniu umowa na II linię metra

O 4-miliardowy kontrakt na budowę centralnego odcinka II linii metra walczy chińskie konsorcjum China Overseas. Firma złożyła odwołanie, które będzie rozpatrzone przez urzędników 16 czerwca, i jeśli opinia będzie niekorzystna, protestujący mogą pójść do sądu. - Przepychanki nie opóźnią budowy – uspokajają przedstawiciele Metra Warszawskiego zapewniając, że umowę uda się podpisać do sierpnia.

Podpisanie umowy z wykonawcą uniemożliwiają dwie firmy odrzucone w przetargu na budowę centralnego odcinka II linii metra. Polski Mostostal oskarżał zwycięskie włosko-tureckie konsorcjum Astaldi-Gulermak o niedoszacowanie oferty, nieprawidłowe wpłacenie gwarancji bankowych oraz brak rozeznania i doświadczenia w budownictwie na terenie Polski.

Natomiast China Overseas uważa, że zwycięska firma nienależycie udokumentowała swoje doświadczenie w budowie podziemnej kolejki, a ich pełnomocnik nie miał prawa do reprezentowania wszystkich wspólników, a tego wymaga prawo. Dodatkowo, jak twierdzą protestujący, zwycięzcy nie określili, kiedy przywrócą przejezdność skrzyżowania przy stacji Dworzec Wileńska, co było wymagane w warunkach przetargu.

Protesty zostały przez metro odrzucone, więc firmy odwołały się teraz do Krajowej Izby Odwoławczej przy prezesie Urzędu Zamówień Publicznych.

Analizie zostanie poddane najpierw odwołanie złożone przez chińskie konsorcjum China Overseas. Termin posiedzenia to 16 czerwca. Data rozpatrzenia odwołania złożonego przez polski Mostostal nie została jeszcze ustalona.

W przypadku niekorzystnych dla firm decyzji ze strony UZP, mają one prawo do dalszych odwołań do sądu.

W głosie ze strony metra nie słychać niepokoju. - Zakładamy, że na przełomie lipca i sierpnia powinniśmy podpisać umowę z wykonawcą. Budowa wówczas ruszyłaby za mniej więcej rok od momentu podpisania umowy. I wtedy trzy lata są na prace konstrukcyjne - powiedział rzecznik Metra Warszawskiego Krzysztof Malawko.

Gdyby plan przebiegł tak optymistycznie, to w połowie 2013 roku centralny odcinek od Ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego powinien być gotowy.


Autor: (źródło: Maciej Cnota, mz/roody, TVN Warszawa, 09.06.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.