baner
baner
baner
MODERTRANS POZNAŃ Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Katastrofy i wypadki kolejowe

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Węzeł przesiadkowy w gdyńskich Karwinach

W Gdyni w dzielnicy Karwiny zlokalizowany ma być jeden z przystanków Kolei Metropolitalnej. Rozpoczynają się prace nad projektem planowanej stacji.

Rozmieszczenie przystanków w rejonie Karwin i Wielkiego Kacka jest już właściwie znane, mimo, iż Studium Wykonalności Kolei Metropolitalnej nie jest jeszcze gotowe. Mają to być dwie stacje – pierwsza w ramach istniejącej stacji Gdynia Wielki Kack, ale z nieco inaczej usytuowanymi peronami, i druga przy ul. Wielkopolskiej. Drugi przystanek ma stać się ważnym punktem na komunikacyjnej mapie Trójmiasta. Za sprawą bliskiego położenia Wielkopolskiej rejon przystanku idealnie nadaje się na węzeł przesiadkowy. Autobusy w tym miejscu kończyłyby swój bieg zwożąc pasażerów do kolejki z rejonu Karwin, Fikakowa, Dąbrowy, Dąbrówki, Chwaszczyna oraz nowych osiedli położonych pomiędzy Dąbrową a Wiczlinem.

Radni z Gdyni nie czekali i postanowili przystąpić do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu planowanego przystanku.

Plan dotyczy obszaru dziś niezabudowanego. Jest to teren na rogu ul. Wielkopolskiej i Strzelców, sąsiadujący z nim wąwóz z torami kolejowymi oraz znajdujący się po drugiej stronie torów parking przy ul. Buraczanej.

Plan przygotować ma gdyńskie Biuro Planowania Przestrzennego. - Chcemy, by przy przystanku, przy obecnej ul. Strzelców, znalazł się parking "Park & Ride" dla osób przesiadających się na kolejkę oraz pętla autobusowa. - zapowiada dyrektor Biura Marek Karzyński. W okolicy przystanku znajdować się ma również miejsce na centrum handlowe. Na nowej pętli nie planuje się jedna trakcji trolejbusowej.

- Nie ma takiej potrzeby, bo kupowane w przyszłości trolejbusy będą miały zasilanie dodatkowe, pozwalające przejechać spory kawałek bez sieci. - wyjaśnia Marcin Gromadzki, rzecznik Zarządu Komunikacji Miejskiej.

Problemem będzie odległość, którą będą musieli pokonać podróżni z przystanków autobusowych do peronu. Co prawda pętla będzie blisko, lecz tzw. przystanki przelotowe - obecnie przy ul. Buraczanej - już nie. Bez przybliżenia ich do peronów, większość pasażerów wybierze znacznie dłuższą podróż autobusem, byleby uniknąć uciążliwej przesiadki. Analogicznie się stało w przypadku nowej pętli przy przystanku SKM Redłowie, do której z peronu trzeba iść za daleko. - Potwierdzam, wg naszych badań marketingowych z tej pętli prawie nikt nie korzysta. Jeśli pasażerowie mają się przesiadać z autobusu na pociąg, planiści powinni im to maksymalnie ułatwić. - mówi Gromadzki.


Autor: (źródło: Michał Tusk, Gazeta Wyborcza Trójmiasto, 03.11.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.