baner
baner
baner
NKN Usługi Kolejowe Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Akademia Małego Kolejarza

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Wrocławska kolej szybsza i wygodniejsza

W najbliższych kilku latach mają powstać co najmniej 4 nowe stacje kolejowe. Przystanki będą wybudowane przy ul. Owsianej (w okolicy pl. Rozjezdnego), przy skrzyżowaniu ul. Grabiszyńskiej i Lubuskiej, przy ul. Jedności Narodowej obok Browaru Piastowskiego oraz przy skrzyżowaniu ul. Długiej i Gnieźnieńskiej, niedaleko supermarketu Tesco.

Przedsięwzięcia mają być zrealizowane w ramach projektu Wrocławskiej Kolei Metropolitalnej. Jak tłumaczy ojciec projektu, Wojciech Zdanowski, przystanki mają pomóc pasażerom szybciej się przesiadać z pociągu do autobusu czy tramwaju w mieście.

Kiedy przystanki miałyby być wybudowane jeszcze nie wiadomo. Uwarunkowane jest to tym, czy miasto odpowiednio szybko porozumie się z marszałkiem województwa i wspólnie opracuje reguły funkcjonowania kolei metropolitalnej. Kolej ma obejmować stolicę Dolnego Śląska i leżące w promieniu 50 km od niej gminy.

Padające deklaracje ze strony marszałka Marka Łapińskiego to zakup 21 nowych szynobusów, które będą kursowały po okolicy, m.in. do Wołowa, Oleśnicy i Jelcza-Laskowic. Ma to kosztować 150 mln zł. Atutem nowym połączeń ma być przede wszystkim szybkość. Z Wołowa do stolicy Dolnego Śląska pociąg ma dojechać w ciągu 25 minut. Obecnie tę trasę (długości 40 kilometrów) pokonuje się w ponad godzinę. Marszałek chciałby również nawiązać współpracę z dolnośląskimi samorządami. Podsunął im myśl, żeby zachęcając obywateli do korzystania z kolei, zainwestowały w tereny w pobliżu dworców klejowych. Aby wyremontowali parkingi samochodowe i ustawili na stacjach stojaki na rowery.

Urzędnicy samorządowi nie są przeciwni tematowi. - Właśnie rozmawiam o tym z radnymi - powiedział Dariusz Skiba, wiceburmistrz Żmigrodu. Lepszą kondycję ma np. Oleśnica. Potwierdza to wiceburmistrz Henryk Bernacki, przypominając, że w 2008 r. PKP wyremontowały tu dworcowy parking, a gmina za 270 tys. zł odnowiła całą ulicę Kolejową, prowadzącą do dworca.

Szynobusy, które zamierza nabyć marszałek, mają kursować z Wrocławia do Trzebnicy, Świdnicy, Legnicy, Żmigrodu. Oleśnicy, Wołowa, Jelcza-Laskowic, Oławy, Strzelina, Wałbrzycha, Dzierżoniowa oraz z Jeleniej Góry do Zgorzelca.


Autor: (źródło: Magdalena Kozioł, Gazeta Wrocławska 17.04.2009)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.