baner
baner
baner
Stadler Polska Sp. z o.o.

Fotogaleria

galeria
Konkurs Mam Talent 2015

Sonda

Co twoim zdaniem robi Urząd Transportu Kolei?

Wspiera rozwój kolei
Hamuje rozwój kolei
Nie mam zdania

Newsletter

Zawsze aktualne informacje

Logowanie

Nie masz konta?
Zapomniałeś hasło?
Jesteś tutaj:

Wyniki portu Hamburg w 2010

Z łącznym przeładunkiem w wysokości 121 milionów ton hamburski port powrócił w 2010 roku na kurs wzrostu. Obok cieszącego rozkwitu niemieckiej gospodarki także gospodarki państw regionu Morza Bałtyckiego i Europy Środkowej i Wschodniej powróciły do zdrowia. To przyczyniło się do znaczących wzrostów w przeładunkach zarówno drobnicy jak i ładunków masowych w porównaniu z kryzysowym rokiem 2009. 7,9 miliona TEU (standardowych kontenerów 20 stopowych) przeszło przez hamburskie keje i zwiększyło przeładunek kontenerów o 12,7 procent. Przy dalszym pozytywnym rozwoju globalnej gospodarki oraz związaną z tym stabilizacją i wzrostem światowych przewozów statkiem, hamburski port oczekuje również w 2011 znaczącego wzrostu w przeładunkach towarów morskich.

Claudia Roller, zarząd Hafen Hamburg Marketing e.V. (HHM), przedstawiła dzisiaj na rocznej konferencji prasowej hamburskiego portu wyniki osiągnięte przez port w 2010 roku. „Cieszymy się dobrym wynikiem przeładunków zarówno drobnicy jak i ładunków masowych. Osiągnięty wyniki na poziomie 121 milionów ton oznacza, że w Hamburgu przeładowanych zostało o 11 milionów ton ładunków więcej niż w 2009 roku”, oświadczyła Roller. „Światowy kryzys gospodarczy i finansowy spowodował w 2009 także w Hamburgu istotny spadek przeładunków. W roku 2010 jesteśmy jeszcze poniżej poziomu, który chętnie byśmy widzieli i pomimo dobrego rozwoju w drugiej połowie 2010 w dalszym ciągu nie osiągnęliśmy poziomu sprzed kryzysu”, powiedziała Claudia Roller. „na podstawie otrzymanych danych markoekonomicznych liczymy na to, że do rekordowych wyników z 2008 roku zbliżymy się w pierwszej połowie 2012 roku”, uzupełniła. W 2011 roku ekspertka portowa oczekuje, że wzrastające gospodarki Rosji i Europy Wschodniej w połączeniu z kontynuującą wzrost wymianą zagraniczną Niemiec, przyczynią się do korzystnego rozwoju przeładunków towarów morskich w uniwersalnym porcie Hamburg. Dodać jeszcze należy, że Chińska Republika Ludowa, najważniejszy partner handlowy hamburskiego portu w przewozach kontenerowych, od 2010 roku ponownie przyczynia się do rosnących przewozów ładunków w transporcie morskim. Hamburski portu mógł już w 2010 roku, jako ważny hub ładunkowy dla przewozów z Azji i Chin do Europy Północnej i krajów basenu Morza Północnego, korzystać z tego pozytywnego rozwoju i może w 2011 roku liczyć na łączny wzrost sięgający niemal 10 procent”, prognozuje Roller. W odniesieniu do tego burmistrz Christoph Ahlhaus powiedział: „Ten sukces ma wielu ojców, w których imieniu chciałbym dzisiaj wyraźnie stowarzyszeniu Hafen Hamburg Marketing e.V. za owocną pracę podziękować. To, że wydajność gospodarki naszego miasta – produkt krajowy brutto – osiągnęła poziom sprzed kryzysu, jest wielkim sukcesem, którego wielu nam zazdrości. Mamy wszelkie powody, aby na leżące przed nami wyzwania spoglądać z optymizmem.”

Także eksperci gospodarczy i instytuty badawcze prognozują na rok 2011 wzrost światowego handlu. MFW oraz OECD zakładają wzrost globalnej wymiany handlowej w 2011 roku pomiędzy 7 a 8 procent. Przy założeniu dalszej ekspansji światowej gospodarki bez istotnych zakłóceń można zatem liczyć, że gospodarka Niemiec w latach 2011 oraz 2012 powiększy się o odpowiednio 2,0 oraz 1,5 procent.

„Wysiłki, aby ponownie sprowadzić do Hamburga więcej statków, opłaciły się w zupełności. System premiujący przewozy transshipmentowe, do powstania którego przyczynili się wszyscy gracze portowi, został przez armatorów bardzo dobrze przyjęty i częściowo aż do maksymalnej granicy wykorzystany. To przyczyniło się do tego, że przewozy feederowe po kryzysie powracają do Hamburga”, stwierdził Jens Meier, szef Hamburg Port Authority.

Dobry rok 2010 w hamburskim porcie w skrócie

Po stronie importu, jak donosi Hafen Hamburg Marketing, czyli marketingowa organizacja hamburskiego portu, przeładunek sięgnął 70,4 miliona ton (+13,2 procent). Eksport przez Hamburg z 50,8 milionów ton przeładowanych ładunków (+5,4 procent) także rozwinął się pozytywnie w porównaniu z poprzednim rokiem. Dominujący w Hamburgu przeładunek drobnicy osiągnął z 80,9 milionów ton wzrost o 9,9 procent. Przeładunek ładunków masowych sięgnął 40,3 miliona ton a tym samym wzrósł o 9,5 procent.

W obszarze przeładunku kontenerów hamburskiego portu zostało w roku 2010 łącznie odprawionych 78,4 miliona ton (+10,1 procent). Liczone w TEU było to 7,9 miliona TEU (+12,7 procent).

Azja utrzymuje w przewozach z i do hamburskiego portu czołowe miejsce. Łącznie w tej relacji przeładowano w 2010 r. 4,7 miliona TEU. Jest to o około 585.000 TEU więcej, aniżeli w analogicznym okresie poprzedniego roku (+14,1 procent). Liczne serwisy liniowe, które w okresie kryzysu zawieszono albo zredukowano, zostały w 2010 wznowione lub zwiększono ich możliwości przewozowe.

W coraz większej liczbie zawijały do hamburskiego portu szczególnie duże statki. Do odprawy rosnących wielkości ładunków morskich Hamburg jest już dzisiaj, dzięki rozległym inwestycjom w rozwój infrastruktury portowej jak i nowych systemów IT, dobrze przygotowany. Planowane pogłębienie dolnej i zewnętrznej Łaby, z powodu oczekiwanych w Hamburgu w 2011 roku ponad 900 zawinięć wielkich statków (tj. statków o długości ponad 330 m lub szerokości ponad 45 m), z punktu widzenia gospodarki portowej i międzynarodowych klientów portu, jest pilnie oczekiwane. Senator Karan podkreślił jeszcze raz znaczenie tego projektu: „Pogłębienie toru wodnego Łaby jest dlatego dla Hamburga problemem egzystencjalnym, o czym jest nam wszystkim, jak sądze, wiadomo. Ponad 150 000 zatrudnionych jest zależnych od portu. Przy czym nie są to tylko mieszkańcy Hamburga. Port jest przykładowo drugim największym pracodawcą w Dolnej Saksonii i największym w kraju związkowym Szlezwik-Holsztyn!”.

Dlatego obok silnego politycznego wsparcia z Berlina i Szlezwiku-Holsztynu, gospodarka portowa Hamburga oczekuje na klarowne oświadczenie i zgodę sąsiadów z Dolnej Saksonii na ten infrastrukturalny projekt o narodowym i europejskim znaczeniu. Hamburski port wraz ze swoją gęstą siatką globalnych połączeń liniowych i doskonałymi połączeniami transportowymi służącymi gospodarce niemieckiej, ale też i wymianie zagranicznej europejskich sąsiadów, spełnia ważną funkcję w światowym handlu zagranicznym i jest przez to także ważny dla dobra dolnosaksońskiej gospodarki.

Jako że duża część azjatyckich towarów w Hamburgu to ładunki transhipmentowe, przewożone dalej w ruchu feederowym, także przewozy kontenerowe z krajami regionu Morza Bałtyckiego zdołały odnotować z 1,6 miliona TEU wzrost o 9,8 procent. Wzrost wynika po części z powrotu serwisów feederowych, które w roku kryzysowym zostały wyprowadzone do portów leżących dalej na zachód. Hamburg ze 154 zawinięciami na tydzień, jest w Europie Północnej niezmiennie najważniejszym portem feederowym dla całego obszaru Bałtyku.

W przewozach kontenerowych z Polską zostało w Hamburgu przeładowanych w 2010 roku 178,000 TEU. Pomimo wzrastających od maja obrotów w tej relacji, poziom przeładowanych w 2009 roku kontenerów nie został osiągnięty a wręcz odnotowano spadek sięgający 12 procent (wynikający z wysokiej bazy w pierwszym półroczu 2009). W wyniku tego Polska spadła w 2010 roku w rankingu Top 10 największych partnerów hamburskiego portu z 7 miejsca zajmowanego w 2009 na 11.

Kanał Kiloński daje Hamburgowi i innym niemieckim portom Morza Północnego w przewozach do krajów bałtyckich znaczącą przewagę geograficzną wynikającą ze skrócenia czasu podróży i – w zależności od położenia portu początkowego i docelowego – zmienną oszczędność drogi w porównaniu do położonych dalej na zachód północnoeuropejskich portów morskich. Z powodu zwiększenia intensywności żeglugi morskiej oraz zmian w strukturze floty, w Kanale Kilońskim tworzy się, ze względu na ciasne zakręty i wymiary przekroju poprzecznego koryta kanału, wzrastająca liczba wąskich gardeł dla organizacji transportu. „Aby poprawić bezpieczeństwo i pojemność przewozową kanału i aby utrzymać ekonomiczne korzyści związane z korzystaniem z tej drogi wodnej, rozbudowa kanału jest, także z hamburskiego punktu widzenia, pilnie potrzebna. W transeuropejskim systemie transportowym Kanał Kiloński przyczynia się w znaczącym stopniu do odciążenia coraz częściej dobijających do granicy możliwości transportowych przewoźników lądowych”, oświadczyła Claudia Roller.

„Najwyższy w Europie z dużym odstępem udział przewozów kolejowych w obsłudze ładunków morskich, najbardziej gęsta w Europie Północnej sieć połączeń feederowych z regionem Morza Bałtyckiego, rosnący udział przewozów wodnych śródlądowych i duża liczba przedsiębiorstw transportu drogowego, czynią Hamburg czołowym regionem portowym i logistycznym”, podkreśliła Claudia Roller, która równie pozytywnie wypowiedziała się o decyzji Hamburga o uczestnictwie w projekcie 25 metrowych zestawów drogowych. Hamburg jest ze swoimi położonymi, zarówno w obszarze portu jak i poza nim, magazynami i centrami logistycznymi doskonałym połączeniem z autostradami, portem oraz kolejowymi terminalami intermodalnymi, największym centrum logistycznym Niemiec i dlatego powinno ono promować innowacyjne rozwiązania transportowe w przewozach towarów.

Cieszy także wzrost przeładunków drobnicy konwencjonalnej, które osiągnęły poziom 2,6 miliona ton (+5,4 procent). W szczególności eksport ładunków z grupy project cargo oraz pojazdów miał z 1,1 miliona ton (+19.5 procent) duży udział w osiągnięciu tego wyniku. „Przeładunek ładunków nieskonteneryzowanych ma dla gospodarki portu, ze względu na dużą wartość dodaną i rosnące wielkości eksportu, wysoką wartość. Liczne zakłady oferują dla ich transportu i przeładunku specjalistyczne usługi i sprzęt, jak np. dźwigi przeładunkowe dla szczególnie ciężkich sztuk. W sukcesywnej kooperacji Hamburga z portami partnerskimi wzdłuż Łaby i jej kanałami bocznymi, ponadgabaryty są coraz częściej dowożone barkami śródlądowymi do hamburskiego portu, gdzie następnie są pakowane i przygotowywane do przewozu morskiego i ładowane na statki”, powiedziała Roller.

Przeładunek ładunków masowych, który w 2010 roku osiągnął poziom 40,3 miliona ton (+9,5 procent), zawdzięcza dobry wynik głównie wzrostowi po stronie importu wśród ładunków sypkich przeładowywanych czerpakiem. I tak import rudy żelaza osiągnął wskutek zwiększonej produkcji stali w kraju z poziomem 9,3 miliona ton wzrost o 60,7 procent. W imporcie ładunków płynnych odnotowano wzrost o 8 procent do 10,3 miliona ton, do którego przede wszystkim przyczyniły się przeładunki ropy naftowej (o 9 procent) i produktów ropopochodnych (+14,3 procent). Ładunki sypkie przeładowywane ssakiem (3,3 miliona ton) były nieznacznie, bo o 0,8 procent, niższe aniżeli we wcześniejszym roku. Import zbóż osiągnął 632,000 ton i tym samym zwiększył się o 33,9 procent.

Eksport ładunków masowych pozostał z łącznym wynikiem 10,3 miliona ton na poziomie o 9,3 procenta niższym, aniżeli w ponadprzeciętnie dobrym roku wcześniejszym. Zarówno eksport zbóż jak też innych ładunków suchych przeładowywanych ssakiem pozostał na znacząco niższym poziomie, niż w bardzo dobrym roku 2009. Pozostałych ładunków suchych przeładowano w eksporcie o 23,5 procent więcej tj. 3,2 miliona ton. Ta grupa towarowa została zdominowana przez eksport nawozów, w których zanotowano wzrost o 28,6 procent do 2,2 miliona ton. Eksport ładunków płynnych, w pierwszym rzędzie produktów ropopochodnych pozostał w 2010 roku z łącznym wynikiem 3,8 miliona ton o 21,6 procent poniżej poziomu roku wcześniejszego.

Hamburski port cieszy się wśród klientów i partnerów w światowym handlu bardzo dobrą marką i rozpoznawalnością. Wyróżnia się dobrą jakością obsługi, gęstą siecią połączeń liniowych i feederowych, jak również szybkimi, wydajnymi i przyjaznymi środowisku rozwiązaniami transportowymi i logistycznymi w relacji z zapleczem lądowym. Na podwalinie tych już istniejących fundamentów Hafen Hamburg Marketing już od 25 lat z sukcesem realizuje zadania marketingowe na rzecz gospodarki portowo-morskiej Hamburga i regionu. „W roku 2010 zdołaliśmy, tworząc nowe przedstawicielstwa portu Hamburg w Mumbai i w Berlinie, a także zmieniając przechodzących na emeryturę kierowników naszych przedstawicielstw w Dreźnie i w Budapeszcie, rozbudować i wzmocnić naszą działającą w obszarze informacji i kompetencji marketingowych sieć organizacyjną”, powiedziała Claudia Roller. Kolejne przedstawicielstwo Hafen Hamburg Marketing powinno zostać otwarte jeszcze w 2011 roku w Brazylii. Po jubileuszu tego stowarzyszenia w ubiegłym roku, w 2011 HHM będzie organizować ponad 80 imprez, weźmie udział w międzynarodowych wystawach targowych, zrealizuje liczne projekty marketingowe dla firm członkowskich, klientów i partnerów, jak również szeroką paletę działań z obszaru komunikacji z rynkiem jak np. rozwój największej w Europie portowej platformy informacyjnej www.hafen-hamburg.de. Z powodu tegorocznej kampanii „European Green Capital 2011” Hafen Hamburg Marketing przygotował nadzwyczajne wydanie „Green Port” swojego kwartalnika, które przedstawia informacje i przykłady chroniących środowisko i ekologicznych projektów i rozwiązań logistycznych w gospodarce portowo-morskiej. „Jako marketingowa organizacja stawiamy w tym roku korzyści z ekologicznych i efektywnych ekonomicznie łańcuchów transportowych via port Hamburg na pierwszym planie naszej komunikacji”, powiedziała Claudia Roller.



Autor: (źródło: Hafen Hamburg Marketing e.V., 11.02.2011)

Jesteś zalogowany jako: Gość
Aktualizacja: 13-02-2018 
Powered by Heuristic
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczone w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.